Hejka
Dominisia pan tato Wiki nie doklada sie do utrzymania corki??? wiesz co to są alimenty??? Dzicko tez jego jest i powinien sie ciut zainteresowac czy masz kase ie tyle dla siebie co dla dziecka. a jak sie miga to kolejni są jego rodzice.
Ja bym skrupułów nie miala. z jakiej racji tylko twoja mama ma wam pomagac.?
a co do zachowania dziadka malej. Nie odwiedzialnbym ich za zadnde skarby po takich akcjach. W d.... bym miala czy ja u niego, czy u siebie. dziec jej moj i robić moge z nim co chce. guano go powinno obchodzić jak karmiona. A mieso, przezuc i wypluć to jemu malzonka moze. jak lubi takie przemielone. a co do zmiany chlopaka... zostaw gada.. niech sie obudzi.. moze mozg mu zacznie spelniac swoją role. To ze ma szurnietych rodziców nie zwalnia go z samodzielnego myslenia i odezwania sie jak ktoś ruga jego dziewczyne, matke jego dziecka. chyba ze z niego taka c.ipa wolowa..
jedziemy zaraz do kosciola palmy poswiecić. najpewniej zaraz po chlapnieciu kropidlem damy noge bo0 zimno jak diabli. szkoda ze mi panowie pomarzli.