• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

ja nie mam raczej problemów z zasypieniem małego. Kłade go do łózka, gasze światło,włączam pozytywke i wychodze. czasem zapłacze to znów wchodze przykrywam, pozytywka i wychodze

olciaa- tylko u nas środek poduszki jest obopjętnie jaki ale poszefka musi być zawsze ta jedna
 
Ostatnia edycja:
reklama
Happy zazdroszcze ;p moja od poczatku spala ze mna nie ze wygoda ale ja uwielbialam z nia spac ale bylo kilka incydentow i usypiam ja teraz q swoim lozka i zaraz przekladam ja do lozeczka
 
Od maja chce oddac mala do zlobka i isc do pracy moze zmieni sie wtedy sposob usypiana albo i nie ;D

Zreszta oddawala ktoras z was do zlobka? Bo ja mam wyrzuty sumienia ze jestem wyrodna matka ze chce dac do zlobka ae z drugiej strony chce zeby miala stycznosc z rowiesnikami eh sama juz nie wiem co robic
 
u nas niestety nie ma zlobkow ;[
ale mysle ze jakby byla taka potrzeba to bym oddala moja babcia dlugo pracowala w zlobku jak jeszcze go mielismy i nie bylo tak zle ja to sie mowi ;)
 
młodamama-współczyje
olcia- Dennis zaraz po urodzeniu spał u mnie na rękach a raczej to ja przysypiałam z nim na rękach(tylko w nocy) bo miał astraszne kolki. jak skończył 6 tygodni przeszliśmy na butle i kolki sie skończyły, ale mały nienawidził kołyski więć spał w leżaczku który wstawialiśmy do kołyski ale jak skończył 3 msc zrobiło sie ciasno w leżaczku no i postanowiłam ze naucze go spać w łożeczku no i ponad tydzień nieprzespanych nocy i metoda kontrolowanego płaczu i śpi sam. skończył 6 miesiecy i przenieśliśmy go do jego pokoju i bez żadnych problemów
 
Happy fajnie masz...moj zeby zasnac musi polazic mi po glowie a potem sie wtulic i czasem trwa to chwile a czasem potrafi z 40 minut sie krecic :)

Mlodamama az o 5? Toz to srodek nocy :)

Olcia ja osobiscie do zlobka bym nie oddala chyba ze naprawde bym musiala. Za duzo widzialam programow o tym co sie dzieje w takich miejscach a tak naprawde takie malenstwo nawet ci nie powie w razie gdyby bylo cos nie tak. I chociaz nam sie nie przelewa z pojsciem do pracy czekam az mlody pojdzie do przedszkola i bedzie umial w miare mowic. A kontakt z dziecmi moze miec na placu zabaw i nie koniecznie trzeba dawac do zlobka. Takie moje zdanie ale tak naprawde kazdy robi tak jak uwaza za sluszne :)
 
Ostatnia edycja:
Happy moja na szczescir kolek nie miala. Ale pamietam jak kilka nocy bylo takich ze spala mi na piersiach i bylo mi wygodnie nawet mam zdjcie tylko sie nie smiejcie bo to bylo tydzien po porodzie i taka jeszczeopuchnieta bylam;D
 

Załączniki

  • 1391635163007.jpg
    1391635163007.jpg
    19,7 KB · Wyświetleń: 52
reklama
Kechu na 7 mam zajecia zanim wstane ogarne siebie naszykuje wszystko dla tesciowej o 6.30 mam autobus masakra ... ale co zrobic jeszcze 1,5 roku zostalo ;) da sie rade.

Moj mały ustypia sam z butelką albo ze smoczkiem w wozku albo w lozeczku nie ma problemu od poczatku go uczylam z lozeczku ..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry