Renata chyba kazdy facio tak ma B) Moj luby potrafi sie obrazac i strzelac foszkami ze hoho! Lepiej niz ja

I jak baba jeszcze sie wypiera pol dnia ze NIC mu nie jest, a jak sie denerwuje jak sie przestaje uwage zwracac

Na codzien to facio pelna geba, ale jak sie obrazi to lepiej z chaty wyjsc bo tragedia...

Ciesze sie ze juz dobrze sie czujesz, to musiala byc niezla udreka z codziennymi boli brzucha. A chlopcy potrzebuja zdrowej i rozesmianej mamy, prawda?
Magda a w Essex mieszkam, w Basildonie

Do Londynu mam niedaleko od domu pociag prosto na Fenchurch Street, do centrum, i niby tylko 40 minut ale jak musze sie glebiej w miasto dostac to juz wyprawa. Nie ma tragedii, bo jak Jajka nie mialam to pracowalam w Lnd a mieszkalam tu, i codziennie dojezdzalam, ale z nim i cala karawana to juz wyzwanie
U nas tez drzemka, mi rowniez sie oko przymknelo na godzinke, zas maly spi juz dwie i cos nie wyglada jakby chcial wstawac. Wymeczyl sie dzisiaj jak sie rano bawilismy zabawkami. Zaczal chwytac co mniejsze grzechotki, oczywiscie wszystko od razu do buzi i rzuje z niesamowita pasja

I uwielbia jak mu gniote kulki, takie pluszowe, z szeleszczaca folia w srodku- smieje sie jak opetany przy takim halasie

Codziennie robi cos nowego, i naprawde mnie to zachwyca, na pewno tez przez to przechodzilyscie, ale po prostu nie moge uwierzyc w to jak mnie rozpiera od srodka zakochanie w tym malym robalu

Patrze na niego i serce mi rosnie, a jaka duma jak cos nowego zrobi, nie do opisania. Wiem ze dla mam to normalne, ale ja wciaz sie tym fascynuje
To co dziewczyny, jakies plany na dzis, mialyscie mily poczatek tygodnia czy raczej wolicie zeby sie juz skonczyl?
Aaa, i takie PS, zapisalam siebie z Jajkiem na masaz, idziemy 26 lutego
