• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Sandra - ja bym znów musiała na tylek bo przytyłam, jak juz ma być Duzy to niech chociaż jedrny będzie :p tylko ze narazie mi sie nie chce, z brzuchem na szczęście provlemow nie mam:) chociaż przypuszczam ze po 2 ciąży nie byl by taki fajny.
23may - u nas sprawdza się lipomal
 
reklama
23 May na katar viks maść smaruje ja 3 razy dziennie oraz olejek z eukaliptusa na poduszkę a na kaszel to felgami na lub herbapect oraz syrop z cebuli. , oraz na katar sól morska lub na pary z eukaliptusa.
Renata tez się nie chwalił am z drugą ciąża miałam nauczkę z pierwszą.
 
Hejka:)
My pospaliśmy do 10 dzisiaj, rosół się robi, pozniej na dwór na chwile bo mały ma katar a wieczorem u nas ksiądz będzie chodził :)

23may
u nas na przeziębienie pomaga syrop Pneumolan raz rano, na katar wapno w syropie ,wit. C w kroplach i krople euphorbium do nosa :) a w ciągu dnia woda morska, smaruje tez na noc maścią rozgrzewającą a jak jest naprawdę ciężki katar to jeszcze kropelki Inhalol albo
Olbast na piżamę. U nas też większość lekarstw to małego, dosłownie cała półka;/
sandra wytrwałości w ćwiczeniach:-) ja też muszę wziaść się za brzuch, teraz sporo schudłam i właśnie brzuch przydałoby się poprawić :)
 
Renata przynajmniej wiadomo że dzidziuś jest :D

Ło dziewczyny chyba musicie mieć grzeczne dzieci, że jeszcze macie siły i czas na ćwiczenia ;)

U nas na przeziębienie najlepsza cebula i czosnek. Rutinoskor i lipomal ;)
 
Maciejka - ja zawsze te 30 minut znajdę,(zazwyczaj robie 10 po minut brzuch, posladki i nogi) te pół godziny znajdę albo jak mały bajki oglada albo wieczorem jak śpi, albo jak w przedszkolu jest teraz nie ćwicze bo mi sie po prostu nie chce :p
 
Maciejka heheh no polemizowałabym czy taka dobra kasa:) Zależy gdzie się jeździ.

Milena oj dzieje się u Was wszystkiego dobrego:*

A ja też sobie na siłownie z braku laku wróciłam aby się poruszać:)
 
Maciejka bo nie znasz żadnego właściciela:P Śmieje się. Całkiem co innego jest jak jeździsz u kogoś a całkiem inaczej jak jeździsz u siebie. Bo jest PAN kierowca i właściciel a PANU kierowcy wszystko się należy nie mówiąc o tym co jeszcze weźmie dla siebie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry