• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode Żonki :D

reklama
Wera ,nielatwo jest byc mloda mamusia,w dodatku jak meza czesto nie ma w domu,a ty z dzieckiem sama..jak juz ktos pisal..zrob cos dla siebie,np.idz do fryzjera..jak macie kogos kto przypilnuje wam dziecka,to spedz troche czasu sama z mezem..:tak:
my jestesmy malzenstwem 9 lat,teraz juz jest OK,wiadomo sa lepsze i gorsze dni..ale ciagle jestesmy razem...na dobre i zle ;-)
 
Ja do was tylko na chwilke zagladam.Nie jestem mężatka(choc malo brakowalo),ale z tego co czytam to wiekszosc was jest niezbyt zadowolna z mężow:(i coraz bardziej jestem przekonana ze mąż mi niepotrzebny:)

Ale slyszalam ze kryzys przychodzi w zwiazku w ok 3 roku,nie wiem na ile to prawada.A potem tak mniej wiecej co 3 lata.Wiec moze to chwilowe jest:)
 
ja tez sie dołącze mam mały staż małżeński ale 8 lat byliśmy razem zmieniło sie ale chyba na gorzej sama zajmuje sie Bartkiem, tzn S idzie np na 5 rano konczy o 13 jedzie do siebie robić jacht (swoje hobby) przyjeżdźa do nas o 21 gdzie Bartek już spi. :-(
 
Rosi hehe czyli sa wyjatki od reguły bo u nas juz ciut po slubie zaczely sie pojawiac i sa do dzis. czasem takie ze mam ochote zostac sama ale sie boje ze sobie nieporadze.
moze czekam na lepszy mozment. a Moze moj M doceni wreszcie mnie i corke.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry