Witam z kawką!
Coraz zimniej, to już chyba ostatnie dni ciepła, bo od jutra zapowiadają ochłodzenie

Chociaż rano i tak trzeba szyby skrobać. Mamy garaż, ale na podwórku 4 samochody a zmnieści sie jeden. Tak więc zarzucam wieczorem kocyk, coby rano nie skrobać. Rano przed 8 było u nas -3 stopnie. To ile będzie jak się ochłodzi?
Delfin ja swego czasu czytałam, a rzaczej pochłaniałam wszystko co mi wpadło w ręce. Jak wczytałam się w jakiegoś autora to czytałam wszystko co napisał. Do tej pory wracam do ulubionych, mój nr 1 to King :-) i jeszcze Sapkowski i ukochany Wiedźmin. Mam jeszcze sentymeny do Vonneguta, Whartona, Carrola, Mastertona ( uwielbiam się bać), Puzo i Kosińskiego.
Ostatnimi czasy polubiłam bardziej kobiece tematy czyli Grocholę, Terakowską czy Sowę.
Lubię czytać trillery (ale nie polityczne) i czuć dreszczyk ;-) Jednak nie pogardzę typowo babskimi książkami, czyli coś co czyta się lekko i przyjemnie a po przeczytaniu robi sie tak ciepło w sercu :-)
Mama Boo wiesz ja tez myslałam nad Agatą Cristie, bo nie czytałam. Jak przeczytasz daj znać jakie wrażenia.
Teraz pożyczyłam Sklepik z niespodzianką Katarzyny Michalak typowo kobiece, ale wciągające. Wczoraj wieczorem doszłam do połowy. I jeszcze jakąś obyczajówkę nieznanego mi autora.
Reszte książek wzięłam dla Angeli. W tym drugą część Karolci, bo pierwsza była zachwycona :-) Co prawda ona sama jeszcze tak dobrze nie czyta więc czytam jej ja. Uwielbiam te nasze wspólne wieczory z książką
Matrusia zazdroszczę tego przypływu gotówki ;-) Ja wczoraj bałam się sprawdzić ile nam na koncie zostało, po zapłaceniu wszystkich rat
Gwiazdeczka to trzymam kciuki za pracę i życzę dogadania z mężem
Liza gratuluję dzidziusia w rodzinie
Julita duzo zdrówka dla Was
Out ja też nie jestem za dodatkowymi szczepieniami, jedyny plus to właśnie taki że nie kłują tyle razy dziecka