reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Młody wiek i niskie AMH

Fok123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2021
Postów
574
Hej dziewczyny, odświeżam temat, może ktoś jeszcze się wypowie.
Mój przypadek jest następujący, AMH w styczni tego roku wyniosło 0,54 a lekarz pocieszał mnie, ze jestem młoda (31 lat!) i żeby się nie martwić, uśpił moja czujność a był to lekarz z kliniki lecę ja niepłodności. Powtórzyłam AMH we wrześniu a tam 0,28. Spadek prawie o polowe w 8 miesięcy. FSH 9,12 podwyższone, ale nie tragiczne. Teraz zaczynam walkę z czasem. Lekarze wysyłają mnie na in vitro, choć chce spróbować ze stymulacja, inseminacja, jednak boje sie, ze stymulując jajniki niepotrzebnie wytrącę pecherzyki których chyba jest mało :( nie wiem co robić. Nie mam PCOS, jedynie to niskie AMH, owulacje monitorowane są, cykle regularne ok 25dni.
Hej:)
Ja tez mam 31 lat i moje amh 10 mc temu bylo 1,29, wszystko inne praktycznie w normie, nasienie tez ok. Nie wiem ile teraz mam amh, aktualnie jestem po 2 inseminacjach i 2 stymulacjach do in vitro, jednym nieudanym transferze. Za tydzien mam trzecia punkcje.
Za 1 razem na usg bylo ok 10 jajeczek ale na punkcji nie pobrali nic, tzn pobrali ale byly puste lub niedojrzale _mialam krotki protokół.
Drugie podejscie Dlugi protokol tez ok 10 jajek punkcja wyszła lepiej zaplodnily sie 4 jajeczka ale w 5 dobie zostały dwa. Jeden mialam transferowany (choc i tak wolno sie rozwijał) drugi umarl w 6 dobie.
Teraz jestem po 1 monitoringu przed trzecia i ostatnia punkcja, na razie bylo 9 jajeczek na usg zobaczymy co z tego wyjdzie..
Przez ten czas zrozumialam bardzo dobrze ze in vitro to nie jest żaden pewniak,
Nie spodziewalam sie za 1 razem porazki juz na etapie punkcji i wtedy chyba najbardziej bolalo...
Te porażki szczególnie 1 nieudana punkcja mnie uświadomiły niestety ze bardzo mozliwe ze nigdy nie bede matka biologiczna... Teraz jak sie nie uda to sprobujemy komorki dawczyni...
Ale dalej walcze jeszcze przez tydzien:)
Aaa i teraz jeszcze bardziej sie zdrowo kdzywiam i biore tone suplementow, cwicze.. Nie wiem czy to pomoże ale biore l karnityne, l arginine, wit d3, omega 3, koenzym q10, magnez, wit c, żelazo...

Ja na Twoim miejscu od razu bym poszla w in vitro tylko znalazłabym naorawde dobrego lekarza i klinikr bo czas bardzo szybko uplywa a amh z miesiaca na miesiac maleje i nie da sie zwiekszyc rezerwy :(
A wiesz dlaczego masz takie niskie Ahm?
U mnie podejrzewaja ze przez to ze jakies 12 lat temu mialam laparoskopie i usuwali mi torbiel z jajnika
 
reklama

Werka09

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
15 Październik 2021
Postów
52
Miasto
woj. śląskie
Hej:)
Ja tez mam 31 lat i moje amh 10 mc temu bylo 1,29, wszystko inne praktycznie w normie, nasienie tez ok. Nie wiem ile teraz mam amh, aktualnie jestem po 2 inseminacjach i 2 stymulacjach do in vitro, jednym nieudanym transferze. Za tydzien mam trzecia punkcje.
Za 1 razem na usg bylo ok 10 jajeczek ale na punkcji nie pobrali nic, tzn pobrali ale byly puste lub niedojrzale _mialam krotki protokół.
Drugie podejscie Dlugi protokol tez ok 10 jajek punkcja wyszła lepiej zaplodnily sie 4 jajeczka ale w 5 dobie zostały dwa. Jeden mialam transferowany (choc i tak wolno sie rozwijał) drugi umarl w 6 dobie.
Teraz jestem po 1 monitoringu przed trzecia i ostatnia punkcja, na razie bylo 9 jajeczek na usg zobaczymy co z tego wyjdzie..
Przez ten czas zrozumialam bardzo dobrze ze in vitro to nie jest żaden pewniak,
Nie spodziewalam sie za 1 razem porazki juz na etapie punkcji i wtedy chyba najbardziej bolalo...
Te porażki szczególnie 1 nieudana punkcja mnie uświadomiły niestety ze bardzo mozliwe ze nigdy nie bede matka biologiczna... Teraz jak sie nie uda to sprobujemy komorki dawczyni...
Ale dalej walcze jeszcze przez tydzien:)
Aaa i teraz jeszcze bardziej sie zdrowo kdzywiam i biore tone suplementow, cwicze.. Nie wiem czy to pomoże ale biore l karnityne, l arginine, wit d3, omega 3, koenzym q10, magnez, wit c, żelazo...

Ja na Twoim miejscu od razu bym poszla w in vitro tylko znalazłabym naorawde dobrego lekarza i klinikr bo czas bardzo szybko uplywa a amh z miesiaca na miesiac maleje i nie da sie zwiekszyc rezerwy :(
A wiesz dlaczego masz takie niskie Ahm?
U mnie podejrzewaja ze przez to ze jakies 12 lat temu mialam laparoskopie i usuwali mi torbiel z jajnika
Hej 🙂
Przykro mi, że tyle już przeszłaś. Twoje AMH było bardzo dobre a mimo wszystko się nie udało 😒 mam nadzieje, ze Twoja historia zakończy się szczęśliwie ✊❤️ Trzymam mocno kciuki, daj znać ✊🙏🏼
Ja teraz jestem na stymulacji, potem inseminacja i nastawiam się psychicznie na in vitro. Mam świadomość tego, ze to nie jest pewniak, ale jednak zwiększa szanse na powodzenie. Biorę podobne suplementy jak Ty i zmieniłam dietę we wrześniu, przede wszystkich wyeliminowałam słodycze i czipsy.
Wiadomo, ze AMH się nie zwiększy, ale można poprawiać jakość jajeczek właśnie dieta, sport i suplementy.
Co do mojego AMH to prawdopodobnie immunologia mnie załatwiła i moje przeciwciała wpłynęły na zmniejszenie rezerwy jajnikowej. Nie miałam laparo, ani żadnej innej ingerencji. Jest to straszne, bo o problemach dowiadujemy się za późno. Gdybym wiedziała wcześniej o czymś takim jak rezerwuar jajnikowa to bym mogła się na to przygotować np mrozac swoje jajeczka, tylko nie wiem na ile takie rzeczy można robic w Polsce. Ale teraz na to za późno.
Teraz trzeba się skupić na poprawie jajeczek i naszym zdrowiu. Ja się dowiedziałam, ze jestem mocno zablokowana psychicznie, stres itp a to najgorsze co może być w takiej chwili.
 

Fok123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2021
Postów
574
Hej 🙂
Przykro mi, że tyle już przeszłaś. Twoje AMH było bardzo dobre a mimo wszystko się nie udało 😒 mam nadzieje, ze Twoja historia zakończy się szczęśliwie ✊❤️ Trzymam mocno kciuki, daj znać ✊🙏🏼
Ja teraz jestem na stymulacji, potem inseminacja i nastawiam się psychicznie na in vitro. Mam świadomość tego, ze to nie jest pewniak, ale jednak zwiększa szanse na powodzenie. Biorę podobne suplementy jak Ty i zmieniłam dietę we wrześniu, przede wszystkich wyeliminowałam słodycze i czipsy.
Wiadomo, ze AMH się nie zwiększy, ale można poprawiać jakość jajeczek właśnie dieta, sport i suplementy.
Co do mojego AMH to prawdopodobnie immunologia mnie załatwiła i moje przeciwciała wpłynęły na zmniejszenie rezerwy jajnikowej. Nie miałam laparo, ani żadnej innej ingerencji. Jest to straszne, bo o problemach dowiadujemy się za późno. Gdybym wiedziała wcześniej o czymś takim jak rezerwuar jajnikowa to bym mogła się na to przygotować np mrozac swoje jajeczka, tylko nie wiem na ile takie rzeczy można robic w Polsce. Ale teraz na to za późno.
Teraz trzeba się skupić na poprawie jajeczek i naszym zdrowiu. Ja się dowiedziałam, ze jestem mocno zablokowana psychicznie, stres itp a to najgorsze co może być w takiej chwili.
No tak stresu przy staraniach jest ogrom i to tez źle wplywa:(
Rowniez trzymam mocno kciuki żeby sie udala inseminacja✊✊✊
Wiadomo szanse na ciaze po iui sa male ale tez sa dziewczyny ktorym sie udaje więc mam nadzieje ze u Ciebie tez tak bedzie:) :)
Teraz po punkcji mialam tylko 3 pobrane jajeczka.. Spodziewalam sie jednak wiecej no i 1 sie zaplodnilo na ten moment i moze drugie ale jeszcze nie wiem wiec tez zobaczymy co bedzie w następnych dniach i czy w ogole bedzie z czego transfer zrobic no i jesli ten jeden zarodek przetrwa to jakiej będzie jakosci, no ale musze uzbroic sie z cierpliwosc... Chociaz codziennie rano wstaje mega zestresowana i patrze na telefon czy embrolodzy będą dzwonic..
Jak sie teraz nie uda to pozostaje mi jedynie skorzystanie z komorki dawczyni..
Leki do inv sa refundowane max do 3 stymulacji wiec juz limit wyczerpalam..
Mnie tez wkurzalo ze wczesniej przed inv nie da sie w zaden sposob zweryfikowac jakosci komorek.. U mnie lekarze byli wczesniej bardzo dobrej mysli, mowili zemym jeszcze 3 iui sprobowala ale ja wolalam do inv podejsc i dopiero wtedy sie okazalo ze slabo reaguje na stymulacje i slabo z tymi moimi jajeczkami
 

Werka09

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
15 Październik 2021
Postów
52
Miasto
woj. śląskie
Wiem jak małe szanse są przy IUI, ale chce spróbować mimo wszystko. Taki ostatni krok przed in vitro.
Najgorsze właśnie to jest, ze dopiero IVF zweryfikuje jajeczka 🤦🏼‍♀️
A nie możesz np zbierać jajeczka prze kilka stymulacji? Ja się jeszcze nie znam na tym wszystkim, ale dużo czytam i gdzieś wyczytałam właśnie, ze dziewczyny tak robią jeśli za jednym razem nie ma ich dużo. Mam nadzieje, ze jednak to jedno okaże się dla Ciebie szczęśliwe ❤️🙏🏼 Straszne to jest, ze trzeba myśleć o KD. Poczytaj tez o klinice w Czechach bo dziewczyny bardzo chwala, gdy w PL IVF nie przynosi rezultatów a jajeczka są słabe. Choć mam nadzieje, ze nie będziesz musiał o tym myśleć, to jednak poczytaj dla samej siebie.
Ty masz wyższe AMH i masz ta refundację a u mnie 0,5 wiec nie ma szans niestety 😒
No ale mimo tej całej cholernie przykrej sytuacji w której jesteśmy trzeba szukać pozytywnych mysli i trzymać się nadziei, bo takie załamanie i stres mega zle wpływa 😒 choć samej ciężko mi to przychodzi to walczę z tym, bo wierze ze w końcu będzie dobrze 🙏🏼☺️
 

Fok123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2021
Postów
574
Wiem jak małe szanse są przy IUI, ale chce spróbować mimo wszystko. Taki ostatni krok przed in vitro.
Najgorsze właśnie to jest, ze dopiero IVF zweryfikuje jajeczka 🤦🏼‍♀️
A nie możesz np zbierać jajeczka prze kilka stymulacji? Ja się jeszcze nie znam na tym wszystkim, ale dużo czytam i gdzieś wyczytałam właśnie, ze dziewczyny tak robią jeśli za jednym razem nie ma ich dużo. Mam nadzieje, ze jednak to jedno okaże się dla Ciebie szczęśliwe ❤️🙏🏼 Straszne to jest, ze trzeba myśleć o KD. Poczytaj tez o klinice w Czechach bo dziewczyny bardzo chwala, gdy w PL IVF nie przynosi rezultatów a jajeczka są słabe. Choć mam nadzieje, ze nie będziesz musiał o tym myśleć, to jednak poczytaj dla samej siebie.
Ty masz wyższe AMH i masz ta refundację a u mnie 0,5 wiec nie ma szans niestety 😒
No ale mimo tej całej cholernie przykrej sytuacji w której jesteśmy trzeba szukać pozytywnych mysli i trzymać się nadziei, bo takie załamanie i stres mega zle wpływa 😒 choć samej ciężko mi to przychodzi to walczę z tym, bo wierze ze w końcu będzie dobrze 🙏🏼☺️
Nie, zbierac jajeczka to nie bo tak jak pisalam tylko 3 stymulacje maja refundowane leki a calosc tez sporo kosztuje wiec nie widze takiej potrzeby, tym bardziej ze nie oddaje zarodkow do badania zeby np wysylac kilka na raz.
Jesli chodzi o kd to właśnie w Czechach bedziemy podchodzić jesli teraz sie nie uda.
I jak najbardziej trzeba walczyc do końca 😁😁😁 tylko potrzeba duuuuzo cierpliwości :)
 
Dołączył(a)
26 Sierpień 2021
Postów
6
Cześć, mam skończone 31 lat i we wtorek dowiedziałam się, że mój wynik AMH to 0,25 ng/ml 😭 Pani dr powiedziała, że szkoda mojego czasu na badanie owulacji i proponuję od razu udać się do Kliniki oraz pomyśleć o in vitro. Jestem załamana ...
 

EwelinaW

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Sierpień 2020
Postów
2 400
Cześć, mam skończone 31 lat i we wtorek dowiedziałam się, że mój wynik AMH to 0,25 ng/ml 😭 Pani dr powiedziała, że szkoda mojego czasu na badanie owulacji i proponuję od razu udać się do Kliniki oraz pomyśleć o in vitro. Jestem załamana ...
Z jednej strony ma rację, zbadaj jeszcze Wit D3 ponoć poziom ma duże znaczenie na jakość. Ja mam 0.368 i skacze raz w górę raz w dół, zachodziłam w ciążę 2 razy, mam 42 lata i lekarka mówi że nie rozumie mojego przypadku. Stracone ciąże prawdopodobnie przez niska jakość komórek, więc szykujemy się do iv, ale starań nie odkładamy. Nie spieszy się nam już bo prawdopodobnie skoro komórki są złej jakosci to zarodki przed podaniem będą badane i nic z tego nie wyjdzie tak samo jak naturalnie, tyle że dowiemy się od razu a nie np w 16 tygodniu, jak ostatnio. My się nastawiamy już na iv z KD
 

Werka09

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
15 Październik 2021
Postów
52
Miasto
woj. śląskie
Cześć, mam skończone 31 lat i we wtorek dowiedziałam się, że mój wynik AMH to 0,25 ng/ml 😭 Pani dr powiedziała, że szkoda mojego czasu na badanie owulacji i proponuję od razu udać się do Kliniki oraz pomyśleć o in vitro. Jestem załamana ...
Moze powtórz jeszcze raz badanie? Ważne jest, aby badana krew nie podróżowała, tylko wynik był robiony na miejscu. Mnie AMH wahało się między 0.54 potem 0,28 a potem 0,5. Wahania AMH zależą tez od ilości pęcherzyków antralnych.
Co do zależności AMH a wit D to tez o tym słyszałam, tylko jak miałam bardzo dobry wynik wit D to AMH miałam 0,28.
Poza tym nie rezygnowałabym z monitoringu owulacji, tylko zrobiła go przez np 3 cykle. Zobaczysz czy pęcherzyk rośnie i czy dochodzi do jego pęknięcia. Poczytaj wątku na forum bo nie z takim AMH dziewczyny zachodzą naturalnie w ciąże.
A jaki masz wynik FSH i inne badania?
Wiadomo, ze jak pójdziesz do kliniki niepłodności to zaproponują Ci od razu in vitro, ale nie załamuj się. Pomonitoruj, zbadaj inne hormony i ocenisz wtedy jak to wyglada. U mnie pomimo niskiego AMH dochodzi do owulacji.
Zbadaj dhea-s i jeśli masz niskie to suplementuj dhea i koenzym q10.
Ale udaj się do kliniki i skonsultuj z lekarzem, tam zrób sobie monitoring cyklu najlepiej. I głowa do góry bo najgorzej teraz się poddać 🙂 trzeba walczyć o swoje szczęście ✊🙏🏼💛
 

Fok123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2021
Postów
574
Cześć, mam skończone 31 lat i we wtorek dowiedziałam się, że mój wynik AMH to 0,25 ng/ml 😭 Pani dr powiedziała, że szkoda mojego czasu na badanie owulacji i proponuję od razu udać się do Kliniki oraz pomyśleć o in vitro. Jestem załamana ...
Wspolczuje, nie dziwie sie ze jestes zalamana jak tego sie nie spodziewalas, Jestes jeszcze mloda wiec jest szansa ze stymulacja do in vitro sie uda i pobiorą komorki:) :) trzymam mocno kciuki, trzeba walczyć :)
 
reklama
Do góry