reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Młody wiek i niskie AMH

Dołączył(a)
8 Grudzień 2020
Postów
12
Cześć dziewczyny, jakiś czas temu, sama szukałam tutaj pocieszenia, po odebraniu wyniku AMH =0,64 w wieku 31lat, 1.5roku starań, wszystkie pozostałe parametry ok, nigdy żadnych problemów nie miałam, męża wyniki ok. Załamka. Lekarz zlecił powtórzyć wynik za 3mc. I wtedy stymulacja/klinika niepłodności. Klinikę odrzuciliśmy definitywnie. Od czasu do czasu brałam olej z wiesiołka i koenzym Q10. Jakoś wewnętrznie miałam dość tej walki i szarpaniny, pilnować zdrowej żywności itp. Stwierdziliśmy z mężem, że oddajemy to Bogu, zaczęliśmy odmawiać nowennę pompejańska (mąż do tej pory nie był zwolennikiem różańca i tego typu modlitw), ale co nam pozostało. W I 2021r. miałam powtórzyć AMH w 3d.c, nie udało się, bo test ciążowy wyszedł pozytywny 😀
Nasz mały CUD ma ponad 5cm i wierzę, że wszytsko będzie dobrze. Także dziewczyny, sama nie raz czytałam takie historie i w życiu bym nie przypuszczała, że taka spotka i mnie. Powodzenia i nadziei w to co teoretycznie niemożliwe ;)
 
reklama

Mimi94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Październik 2019
Postów
2 121
Masz ból przy 11stu pecherzykach? Ja jak mam 3 to mnie bardzo bolą jajniki a co dopiero 11. Pytam bo pewnie w okolicach czerwca będziemy podchodzić do in vitro
Hej ja mam 27 lat moje amh robione w sierpniu 2020 0.9 teraz napewno mniej ale nie robie bo się boję co zobacze. Do tego fsh mialam w granicach 13 - 14 po 2.5 roku staran 11 stymulacjach aromkiem clo drożności jajowodów i laoaroskopi diagnostycznej która nic nie wykazała podjęliśmy decyzję o in vitro. Pierwsza procedura 8 pecherzykow 5 komórek pobranych z czego 3 się zapłodniło 1 przetrwała ale niestety mialam ciaze biochemiczna. Teraz podchodzę do. 2 procedury ale przed procedura ta 2 suolementowalam. Sie piłam. Trawę pszeniczną ona obniża fsh w tym cyklu moje fsh wynosi 6.70 bylam dzis na podglądzie mam 11 pexherzykow co dalej zobaczymy. Dziewczyny niskie amh to nie wyrok znam dziewczyny co i naturalnie zachodzą ale niestety u mnie już się czas wyczerpał oprócz niskiego amh moje pęcherzyki same nie pękają co za tym idzie bez lekow się nie uda mój mąż ma nasienie wzorowe u mnie też reszta hormonów w normie. Te nasze komóreczki są słabe i nie dochodzi do zapłodnienia ale dopóki walczymy nie jesteśmy przegrane pozdarrwiam Was cieplutko
 

kate_p7

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Sierpień 2014
Postów
6 938
U mnie też był problem z ahm jednak ja właśnie jestem przed 30 i nie ukrywam, in vitro to dla mnie spory wydatek. Obawiam się jednak, że odwlekanie in vitro tylko pogorszy sprawę, a im dłużej będę zwlekać tym będzie gorzej… też chciałabym postarać się o dofinansowanie, jednak najpierw muszę zdecydować się na klinikę i przekonać też męża do wizyty :). Może właśnie Invicta będzie dobrą decyzją. Łatwo dam dostać dofinansowanie? Jak to wygląda?
W invicta nie ma problemu z dostaniem dofinansowania. Jeszcze zależy która invicta. Ja chybabym pomyślała o in vitro teraz bo dofinansowanie jeszcze jest. No, ale dofinansowanie leków do in vitro się skończy pewnie niedługo. Bo leczenie niepłodności przestało być jednym z celów planów NFZ. A stymulacja hormonalna w przypadku niskiego AMH jest bardzo kosztowna bo potrzeba więcej leków. I tak np. 1200 jednostek znanego leku kosztuje 1500zl w aptece. Przy niskim AMH taka fiolka starczy Ci na 3-4 dni, a stymulacja trwa około 8 nawet do 12dni. Do tego leki na blokowanie przysadki obecnie refundowane tez. Ogółem za samą stymulację wyjdzie minimum 3tys plus leki do transferu a to znowu masz luteinę po refundacji - 30zl za opakowanie. Albo lutinus bez refundacji 250-300zl. Do tego koszty procedury z refundacją 4tys bez refundacji 11tys. To są orientacyjne koszty nie cennik kliniki czy apteki.
Ale pisze, żeby Ci pokazać ile się zmieni jak skonczy się refundacja. Do tego przy niskim AMH warto pomyśleć ile dzieci chcesz mieć. Teraz możesz myśleć, ze jedno wystarczy i czekać na dar od losu. Przy ivf może będziesz mieć szanse na większa ilość zarodków i możesz z tego urodzić dwójkę dzieci. Ja myslalam, ze mi syn wystarczy ale po 5 latach zapragnęłam drugiego dziecka. U nas inny problem, wiec czas nie goni. Nas goniła refundacja :-) bo nie zawsze pierwsza procedura się udaje. A i jakościowo ( genetycznie) komórki 30latki nawet 2 to 2x większa szansa na ciąże niż 40latki gdzie ponad 80% jest wadliwych genetycznie. Należy pamiętać tez o tym, ze in vitro ma skuteczność 35- 50% to nie jest dużo. Wszystko zależy od wielu czynników. A i sama ilość komórek bardzo podnosi albo obniża szanse. In vitro nie zawsze się udaje. Bywa, ze udaje się za pierszym razem i wtedy jest super. Czasem nie, albo potrzeba drugiej, trzeciej procedury...po prostu in vitro to nie jest taka wyspecjalizowana metoda jak się wszystkim wydaje. I na badania, stymulację tez trzeba mieć czas i pieniądze, które trzeba na zbierać :-) Ja sama chyba przed pójściem do kliniki czekałam z 2 lata, wiec nie zachęcam do histerycznych ruchów. Ale pamietam co wtedy myslalam JA o in vitro i ile czasu zajęło nam przygotowanie do procedury. Po rozmowach w 3 klinikach w wieku 30l podeszłam po pierwszego in vitro. Jak chcesz się coś więcej dowiedzieć to pisz:-) tu lub na priv obecnie jestem w ciąży z bliźniakami :-) z kolejnej procedury in vitro.
 

Natasza27

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Grudzień 2020
Postów
440
Hej dziewczyny, ja mam 29 lat w tym roku i amh 2,11 . Jestem po ciąży biochemicznej 10.2020 i po pustym jaju płodowym w styczniu 2021. Myślicie, że wynik jest ok? Czytałam, że między 1 a 3 jest uznawany za normę. Z góry dziękuję za odpowiedzi ;)
 

Marlena1993

Aktywna w BB
Dołączył(a)
9 Luty 2021
Postów
71
Hej dziewczyny, ja mam 29 lat w tym roku i amh 2,11 . Jestem po ciąży biochemicznej 10.2020 i po pustym jaju płodowym w styczniu 2021. Myślicie, że wynik jest ok? Czytałam, że między 1 a 3 jest uznawany za normę. Z góry dziękuję za odpowiedzi ;)
Uważam ze to fajne AMH :) ja jestem rok młodsza, a moje AMH to 0,65 😂 Wiec Twoje jest według mnie super 😂
 

malgosia005

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Marzec 2021
Postów
215
Cześć dziewczyny pierwszy raz słyszę o AMH. Czy robiłyście wyniki na to po kilku miesiącach jak się nie udawało zajść?
 
reklama
Do góry