Kashyaa
Fanka BB :)
Kurczę, nie pomyślałam o tym zupełnie. Znaczy przy zakupie nie miałam co myśleć, bo nie byłam jeszcze w ciąży, ale tak się teraz zastanawiam, czy jutro nie skoczę do biedronki. Może mi się przyfarci i kupię jakiś ciemny, bo rzeczywiście krępujące to może być. Chociaż w sumie, jak się nad tym głębiej zastanowić, to przecież po porodzie to normalne, że krew się leje, więc chyba dla nikogo nie powinno to być dziwactwem, jak jakaś kobitka sobie przybrudzi ubranko. Najwyżej mężuś na szybko bedzie przywoził czysty szlafroczek...