reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Mój poród

gufi

Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
16 Maj 2006
Postów
4 125
Miasto
Łódź/Pabianice
Rozwiązania
0
No to zakładam nowy watek o porodach :-) a u mnie bylo to tak ...

pisalam Wam w czwartek 21/09, ze lekarz mowil, ze porod juz blisko. wieczorem czulam skurcze, ale nie za regularnie. dopiero gdzies tak ok. polnocy zaczely sie robic regularne - tak co 10 min. ale byly malo bolesne, wiec bylam spokojna. dopakowalismy torbe, wykapalismy sie, zrobilismy kanapki itd. skurcze byly coraz czestsze, ale nadal nie bardzo bolesne. czulam je tak: najpierw mocny skurcz w dole brzucha jak przy miesiacze z lekkim parciem, potem promieniowal w gore brzucha. ok godz 3 w nocy zdecydowalismy, ze jadziemy do szpitala przy skurczach tak co 3-5 min.

3.15 jestesmy w szpitalu. 4.00 jestem przyjeta na porodowke przy rowarciu ok. 2 cm. polozna powiedzila, ze jeszcze to potrwa zanim akcja sie rozkreci, ze dopoki mam lekkie bole, to bede lezec sobie pod ktg, wiec maz moze spokojnie do domu jechac. zdecydowalismy, ze pojedzie i sie wyspi, a ja jakby co bede dzwonic.

4 - 5.30 lezalam pod ktg i troche sie nudzilam, bo nie mialam zadnej gazety do czytania ;-) skurcze byly tak 50-70 na tej skali, ale nadal bolalo srednio. po 5.30 mialam lewatywe, potem wzielam sobie prysznic. 0 6.30 polozna mnie zbadala - bylo ju 4 cm rozwarcia. podlaczyla mnie znowu pod ktg, bo byla zmiana dyzuru. gdzies ok 7 zadzwonilam do meza, zeby przyjechal, bo mi samej nudno.

po 7 przyszla nowa polozna - p. Kamila. super kobitka - mysle, ze to dzieki niej tak milo wspominam tem porod! zbadala i powiedziala, ze szyjka jest troche twarda i napierajaca glowka slabo ja rozwiera i ze poda srodek rozkurczajacy.

ok. 8 zaczely saczyc mi sie wody. polozna wtedy mi troche "pomogla" badaniem, ktore do przyjemnych nie nalezalo :no: wogole chyba te badania sa najgorsze. po odejsciu wod skurcze zaczely sie nasilac wyraznie. przyjechal maz i przyszedl moj pan doktor zobaczyc, jak mi idzie. zyczyl powodzenia i kazal sluchac poloznej :-)

kolejne badanie, kolejna porcja leku rozkurczajacego. przy rozwarciu 6 cm poszlam sobie poskakac na pilce - bardzo polecam ta pilke, bo to super sprawa i bardzo latwo zniesc nawet silne skurcze. maz mnie podtrzymywal z tylu, masowal plecy i kark, a przy skurczu miazdzylam mu reke :-)

troche stracilam kontrole nad czasem i nie wiem, ile tak sobie skakalam. w kazdym razie jak zeszlam na badanie, to mialam juz pelne rozwarcie. niestety glowka byla nadal zbyt wysoko i podano mi oksytocyne na wywolanie kilku sliniejszych skurczy. i wtedy przyszedl najgorszy moment, bo zaczely sie skurcze parte, a je nie moglam przec, bo glowka byla za wysoko! musialam przetrzymac 2 skurcze, potem troche poparlam, potem znowu 1 skurcz przetrzymac. i potem na fotel porodowy - na fotelu znowu 2 skurcze przetrzymac i w koncu glowka byla niziutko i moglam zaczac przec. prze sie "jak na kupe" - tak mowi polozna :-). faza parcia trwala 20 min i po 3-4 skurczach glowka byla juz na zewnatrz!!!!!!!! wyjeli malutka, polozyli mi na brzuszku i poczulam sie super szczesliwa. no nie mozna opisac tego uczucia - sama zobaczycie.

potem zabrali mala na badania i maz poszedl z nia, a ja rodzilam lozysko i mnie zeszyli. juz wtedy czulam tylko szczesie, a o calym bolu zapomnialam natychmiast ;-) a jak po szyciu maz przyszedl i pokazal mi zdjecia malutkiej i film zaraz po porodzie, to sie poplakalam :tak:

no i to by bylo na tyle. mowie wam: NIE MA CO SIE BAC!!!
 
reklama
K

kallusia

Gość
O mamo !! Ja tez tak chce !!!!! Kurde ale mam pietra :-)
Gufi a nie chcesz jeszcze raz za mnie urodzic :eek: :-D
 

Agnieszka18

Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Listopad 2005
Postów
1 642
Miasto
Bielsko - Biała
Rozwiązania
0
Rany, ja to wszytsko przeżyłam 10 lat temu ale zawsze jak czytam opisy porodów ryczę jak bóbr

Gufi wiem jakie to uczucie i masz rację bólu sie nie pamięta nic a nic

Nie moge sie doczekać i chciałabym mieć juz maluszka ze sobą po tej stronie
 

PaulinaAnna

Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
12 Październik 2005
Postów
1 806
Miasto
Grootebroek-Holland
Rozwiązania
0
A ja czytalam i sie rozbeczalam....nie wiem jak ja to przejde ale wierze ze dam rade jak Ty Gufi.
Raz jeszcze powiem ze super to opisalas :tak:
 

loja

Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
10 Kwiecień 2006
Postów
740
Rozwiązania
0
Gufi wspaniale opisałaś swój poród , aż miałam łezkę w oku , mam nadzieję że nasze porody będą przebiegać podobnie:tak::tak::tak:
Dziewięć lat temu miałam cesarkę, teraz też prawdopodobnie ale jeśli miałabym rodzić naturalnie to chciałabym też mieć taki poród jak ty:-):-):-):-)
 

Czarodziejka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2006
Postów
5 067
Miasto
w-wa
Rozwiązania
0
Gufi - dzielna z Ciebie Dziewczynka!!!!!
Zeby kazda z nas tak milo to wspominała.......jeszcze raz WIELKIE GRATULACJE!!!
 

Moniqa

i moje dwie połówki :)
Dołączył(a)
16 Maj 2005
Postów
8 273
Rozwiązania
0
Gufi slicznie wszystko Nam tu opisalas :happy: ... jesli kazda z Nas bedzie miala taki porod to faktycznie nie ma sie czego bac ;-) ... ale wiadomo jak to z Nami bywa :laugh2:
Jeszcze raz Gratuluje kochana :happy:
 

kajenka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Sierpień 2006
Postów
1 909
Rozwiązania
0
Gufi- swietny opis. Taki optymistyczny.

Jeszcze raz sprawdza sie stara prawda, ze
grunt, to pozytywne nastawienie!:-)
 

aninaaa

Październikowa Mama'06 Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
29 Czerwiec 2006
Postów
1 665
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
gufi,ja podczas czytania normalnie się popłakałam.sama byłam zdziwiona,bo wcześniej to mi się nie przytrafiało zbyt często.ogromniaste gratulacje raz jeszcze.
 
reklama

blubery

Październikowa Mama'06 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
2 Sierpień 2006
Postów
733
Miasto
rybnik
Rozwiązania
0
Gratulacje GUFI. Wlałaś trochę pozytywnej energii i optymizmu w moje przestraszone serce. Mam nadzieję, że u nas pozostałych poród będzie równie pozytywnym przeżyciem, i obejdzie się bez żadnych kompikacji i złych niespodzianek czego życzę wszystkim BB i sobie :tak:
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
Lola Lolitta Mój poród Dzieci urodzone w grudniu 2016 260
Elpis78 Mój poród - jak było? Dzieci urodzone w lipcu 2006r. 280
Magdaleona Mój poród Dzieci urodzone w kwietniu 2006 147
pytia Mój poród Dzieci urodzone w marcu 2006r. 241
M Mój 3 latek nie chce jeść ani załatwiać się w przedszkolu Przedszkolaki 14
M Mój sześciolatek Przedszkolaki 1
SuperMama321 Niecenzuralne gry i mój 11-letni synek. Potrzebuję porady 2
SuperMama321 Niecenzuralne gry i mój 11-letni synek! Wychowanie 1
SuperMama321 Mój syn nie chcę się myć bo ogląda jutubera "friza" Potrzebuję porady 9
M Mój syn naraża się na niebezpieczeństwo Potrzebuję porady 7
D Mój mąż nie wykazuje zainteresowania Staramy się 15
C Dziecko w brzuszku reaguje tylko na głos taty a na mój nie:( Potrzebuję porady 5
supreme Jestem w ciąży a mój związek nie ma przyszłości. Zwierzenia 1
D Mój Partner w ogóle się nie interesuje mną, dzieckiem ani domem.. Potrzebuję porady 16
S Stach, niepewność, czy mój czas minął? Ciąża, poród, połóg 8
Zatroskana_mama Mój synek dziwnie się zachowuje Potrzebuję porady 41
M mój syn nie jest do mnie przywiązany? Potrzebuję porady 7
Dorota Mierzejewska - Floreani Powitanie - trochę informacji na mój temat BB psycholog prokreacyjna 7
dominik1 Mój 6-cio latek jest bardzo niesmialy Potrzebuję porady 4
L Mój Syn ma 15 miesięcy i jeszcze nie siedzi. POMOCY! Potrzebuję porady 23
Z Mój 10 letni syn nie chce nic jeść Potrzebuję porady 15
E Mój synek 8 miesieczny nie siedzi. Potrzebuję porady 8
S Długie cykle- mniejsze szanse?? (mój wykres z ovufriend) Staramy się 23
wiktoria12tc Mój mężczyzna ma dziwne podejście .. Potrzebuję porady 2
Wuka Czy mój maluch ma prawidłową wagę? Ciąża, poród, połóg 8
M Witam!!! Mój brat ze swoją narzeczoną dzisiaj stracili dziecko !!! Nie wiem co robić by Go pocieszyć !!! :c Potrzebuję porady 4
K mój synek straszy inne dzieci w przedszkolu Przedszkolaki 3
M Wstręt do jedzenia u zdrowego niemowlaka? Mój synek nic nie chce jeść :( Pomocy!!! Żywienie 31
Ż Mój mąż pije a jestem szczęśliwa Relacje rodzinne 43
Jordgubbe "oddajcie mi mój brzuch" Ciąża, poród, połóg 80
M Mój Mały nie chce pić innych płynów Żywienie 2
S Mój 1,5 roczny smyk woli tatę :-( Roczniaki i dwulatki 6
Megi391 Mój Mały odmawia mleka Żywienie 13
PINKA25 Nocniczek-mój przyjaciel;-) Dzieci urodzone w marcu 2011 170
wiolunia82 Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy..... Wcześniaki 666
kułasia mój 2latek mówi z zamkniętą buzią Roczniaki i dwulatki 0
M Mój syn odbija się Roczniaki i dwulatki 2
K Proszę o pomoc dla dzidziusia, który urodzi się 24.12.2010, mój narzeczony zginął... Możesz pomóc...zobacz 1003
emiolka24 Mój synek nie zaśnie bez smoczka :-( Spanie 45
angela_nd Mój wcześniak Aleks 27 tydzień i 6 dzień ciazy Wcześniaki 73
M Mój synek jest odrzucany, a ja nie wiem jak mu pomóc... Relacje rodzinne 10
D mój synek dziwnie się trzęsie Zdrowie 6
zuza-86 Ubranka! - tylko mój dylemat? Przedszkolaki 9
M Mój syn ma skłonności homoseksualne?? Wychowanie 29
mamaBartoszka mój meżczyzna łysieje, jak mu pomóc? Ładna mama 52
Oliwieczka Mój dom, moje mieszkanie Dzieci urodzone w lutym 2007 959
skaba1 Mój pierwszy raz... Dzieci urodzone w marcu 2008 840
dziuba127 mój maleńki Cud... Martysia Gratulacje 21
K Mój kochany skarb Grześ Gratulacje 7
SIMAMA Mój Zaczarowany Magiczny Świat... Dzieci urodzone w maju 2007 38

Podobne tematy

Do góry