reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
ehehe graz chciałam napisać, że Twój synek wygląda jak dziewczynka (patrząc na pierwszą fotkę) i zobaczyłam zdjęcie nr 2 ;)
świetny chłopak i chyba nadzwyczaj spokojny, bo nasi nie daliby się mi obciąć - chodzimy do fryzjera...:-p
 
Naprawdę grzecznie siedział, nawet się nie spodziewałam. A bałam się iść do fryzjera- obcy człowiek, maszyneria... może następnym razem spróbuję. Albo mama nauczy się ścinać maszynką elektryczną, a Szymuś nie będzie się jej bał. Bo teraz ścinałam nożyczkami
 
Maks jest bardzo odważny i nawet z obcym by poszedł, dlatego się nie obawiałam iść do fryzjera, bo wiedziałam, że mu to nie zrobi różnicy, a nawet zainteresuje - suszarki, mnóstwo ludzi ;-)
też miał włoski ścinane nożyczkami, bo to są jeszcze za delikatne włoski na maszynkę....
co innego Olek -on jest straszny boi dupa... :-p
 
Mój Daniel za to boi sie maszynki jak niewiem czego... :-( teraz trzeba go obciac ale niewiem jak my to zrobimy... Mamy swoja maszynkę elektryczną bo ma strasznie sztywne włosy i nożyczkami nie da sie ich obciac ale strasznie płacze jak tylko zobaczy maszynke.... ehhhh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry