rusałka 29 super, że Wam tak te zęby bezproblemowo wychodzą
magda2591 no tak to już jest na końcówce, że wszystko boli

. Ja też jęczałam, do tego miałam bóle biodra, że jak mnie złapało to ruszyć się z bólu nie mogłam :-(
Liza trzymaj się, będzie dobrze

. A bierzecie jakieś pieniążki z MOPSu?? Może oni pomogą??
Nickie niestety i u nas meszki są

, nawet na placu zabaw. I co najgorsze, jest ich coraz więcej
agata1985 też miałam bezsenność w ciąży

, i w pierwszej i w drugiej. Przeszło od razu po porodzie
na-tuska 


ale ktoś pomysłowy z tym listem

Ile osób będzie na roczku??
Julisia a ja myślałam, że może Cię już zostawią w szpitalu lub pod Oxy podepną
maks_olo haha mówisz ciasta wolał



. Ja jak znajdę zdjęcia to wstawię kilka naszej
Doczytałam dokładniej :-)
U mnie problemów nie ma z wyjściami. My raczej się nigdzie nie ruszamy, no chyba, że z dziećmi. Raczej odpada by się nimi ktoś zajął na dłużej. Moi rodzice pracują, teściowie daleko (znaczy 25 km ale dla nich to szmat drogi

)
Choć nie powiem, moi rodzice bardzo się starają

, np wczoraj przyjechali do mnie o 18 na plac zabaw. Kupili Natalce pełno soczków w kartonikach, Justysi kaszki mleczno ryżowe, a Danielowi kawę. I tak prawie za każdym razem

.
Zrobiłam wczoraj wieczorkiem bigos z młodej kapusty

- pyszniutki wyszedł. Nawet Natalka sporo zjadła :-).
I nie wiem czy się chwaliłam, ale Justysia już robi samodzielne kroczki

, moja zdolniacha. I wyszła nam górna jedynka (to już 3 ząbek :-))
livastrid jutro imprezkę mamy w domku, a raczej taki grill urodzinowy ;-)
I jeszcze sobie przypomniałam
na-tuska gdzie kupowałaś takie opaski od meszek, komarów??