reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
witam dziweczynki:-)

widze ze prawie kazdza szlg trafia ze mezowie jezdza na takie imprezy, coz w moim przypadku jak w przypadku julisi cholera strzela ze ja w zwyklych legginsach ulanych przez dominika mleko wyciagnietej tunice, a moj krolewicz wypachniony nazelowany smiga sobie np. na siatkowke, ehhh ale z zona nie laska nigdzie isc bo czasu brak, albo kasy, sranie w banie jednym slowem!

wczoraj jak moj krolewicz poszedl o 20 mamusi swojej zyczenia zlozyc, tak wrocil o 23,30 w stanie wskazujacym na spozycie hehhe ehhh faceci
 
Witam się i ja:)Ciekawy dzień mi sie zapowiada:Kuba wstał o 5 i nadal nie śpi:/normalnie o 10 pada a dzisiaj co?strajk?bunt?połozyłam go teraz już 3 raz.na razie cisza.zobaczymy:eek:
Na 15:30 lecę do gina na oględziny.Oby żadnych niespodzianek nie było!
julisia-pokaż tej swojej niuni w brzuchu twój suwaczek!!!!może zrozumie ,ze juz czas?:)
agata-czyli,ze co?że Twój tak z mamusią sobie chlapnął?:)dobrze,że moja to dewota i alkoholu nie uznaje:)
Jeżeli chodzi o strojenie sie facetów to mnie najbardziej wk....wia pindrzenie się mojego w sobotni ranek(do szkoły się szykuje!!!).przez cały tydzień nie zużyje tyle antyperspirantu co własnie w sob.i nd rano!śmierdzi mi to coraz bardziej!;-)
nickie-przyjmij i moje zębowe wyrazy współczucia!ja osobiscie mam nadzieję,ze drugiemu synkowi ząbkowanie przebiegnie tak samo bezobjawowo jak kubie.zaczely mu wylazic jak miał 4m-ce i co chwilę przypadkowo odkrywam kolejną sztukę w paszczy(naliczyłam juz 13).znając życie nie będzie tak pięknie i własnie przy drugim dowiem się czym na prawdę może być ząbkowanie!!!


[FONT=&quot][/FONT]
 
magda bezproblemowych ogledzin:tak:
moj maz wlasnie w tygodniu tak sie wysmradza wszystkim i na szczescie w weekend mam spokoj

tez takie zmeczone bylyscie w drugiej ciazy?:-(
 
magda nie z mama nie chlapnal:no: jego brat tez tam byl i oni sie tak uraczali drineczkami! ale jaka wkur....a bylam łapciuch nawet sms nie napisal,ze tak dlugo tam zostanie, a z racji tego ze mnie mialam zlotowki na koncie, nie moglam zadzwonic do niego! w pewnym momencie bylam przekonana ze cos sie musialo stac(bo z reguly zawsze mnie uprzedza ze dluzej zostaje czy cos) stalam jak glupek w oknie z czarnymi myslami ze mi chlopa ktos napadl po drodze:-D i tak o 23,35 pozarlismy sie! daj znac jak wizyta!!!!!!!

moje dzieci spia a ja nie moge jeszcze nacieszyc sie ta cisza, ahhhh


dawno maks_olo nie pisala!!!!!!!!!!!!
 
julisia-pokaż tej swojej niuni w brzuchu twój suwaczek!!!!może zrozumie ,ze juz czas?:)

znając życie nie będzie tak pięknie i własnie przy drugim dowiem się czym na prawdę może być ząbkowanie!!!
oj pokazywałam pokazywałam ale moja panna niewzruszona dobrze jej w tym brzuszku a ja szczerze powiedziawszy mam już dość i mam doła/focha na wszystko i wszystkich
trochę optymizmu teraz też może przejść bezobjawowo i niezłą kolekcje ząbków już macie u nas dopiero 9 jest i kolejna górna czwórka już już prawie

a mój mnie też wkurza tym strojeniem, a w sumie to tym że jak idzie do pracy etc to jest super wystrojony, a jak już ma ze mną gdzieś wyjść to szerokie spodnie, bluza z kapturem i gotowy :wściekła/y: a w ogóle to wkurza mnie ogromnie bo teraz zabrał się za odchudzanie i już drugi tydzień jest na diecie dukana i ciągle mi marudzi że jest taki osłabiony, zdekoncentrowany itd nosz kuźwa teraz jest czas na to żeby on mi marudził :wściekła/y: i do tego jeszcze ma pretensje że go nie wspieram w tym, no tak jak ja mu tyle razy mówiłam żeby trochę zrzucił to mu się nie chciało ale jak teraz zadyma będzie to on godzinami wymyśla sobie nowe dania i tylko na zakupy na swoją dietkę co 2 dzień jeździ:sorry: a tak w ogóle to ciekawa jestem dla kogo on się tak odchudza bo to tej pory dla mnie tego nie chciał zrobić :sorry: wiem że już kombinuję ale szlag mnie trafia!!!!
 
a tak w ogóle to ciekawa jestem dla kogo on się tak odchudza bo to tej pory dla mnie tego nie chciał zrobić :sorry: wiem że już kombinuję ale szlag mnie trafia!!!!

moze chce byc ladnym tatrusiem dla brzuszkowej cory?

moj sie odchudzal 2 miesiace temu, tez to bylo dla mnie podejrzane, ale jakos szybko mu ten zapal minal
 
Oj dziewczyny, cieszę się, że Wy też tak reagujecie na wyjścia Waszych mężów. Był już moment, że myślałam, że to ze mną jest coś nie tak i biednego chłopa ograniczam.

agata moje też chwilowo śpią. I też zrobiłabym awanturę swojemu w takiej sytuacji. Co z tymi chłopami???

Ja dziś ukrzywdziłam Kacpra. BYła u nas znajoma fryzjerka. Po dobroci nie dał się obciąć, to poszło na siłę. Niestety ...
Kacper ma burzę włosów na głowie, jak było gorąco to był mokry, poza tym wszędzie już te włosy wchodziły, w oczy, uszy itd.
Czekam na chwilę, kiedy będę w stanie mu cokolwiek przetłumaczyć, bo na razie to na wszystko jest histeria.
No i w końcu ja, jakby to powiedziała moja mama, wyglądam jak człowiek.

Pozdrawiam :-)
 
Ja po wizycie.Wzystko OK.Młody już kima,M jak co piątek wypachniony w szkole a ja jak co piątek sama jak palec:(

magda nie z mama nie chlapnal:no: jego brat tez tam byl i oni sie tak uraczali drineczkami!
No tak-musieli chłopcy opiś zdrowie mamusi!!!:)Nie dziwię Ci sie wcale!Nic mnie tak nie wkurza jak nieodbieranie tel albo odrzucanie rozmowy!Ale jak z pracy dzwonią to zawsze trzeba odebrać-nawet w środku nocy!!!


teraz zabrał się za odchudzanie i już drugi tydzień jest na diecie dukana i ciągle mi marudzi że jest taki osłabiony,
godzinami wymyśla sobie nowe dania i tylko na zakupy na swoją dietkę co 2 dzień jeździ:
Twój przynajmniej sam sobie dania wymyśla i skladniki kupuje!Mój był na tej diecie 3 mce,ale to ja musiałam mu wszystko pod nos podstawiać!znowu mi jęczy,zeby mu tą dietę powtórzyć,ale już się nie dam!

Ja dziś ukrzywdziłam Kacpra. BYła u nas znajoma fryzjerka. Po dobroci nie dał się obciąć, to poszło na siłę. Niestety ...
Bidulek-żeby traumy się żadnej nie nabawił:)Pochwal się teraz jakąś fotką swego przystojniaka!!
No własnie gdzie się podziewa max_olo??!!

[FONT=&quot][/FONT]
 
reklama
Hej!!! Widzę, że się tu dzieje ;) czytam Was codziennie, ale nie mam czasu odpisywać.. :( a potem mi właśnie takie kolosy wychodzą ;)

A co u mnie?
We wtorek była u mnie koleżanka na piwku, a Oluś oczywiście wyczuł i się budził co 15min ;) bał się, ze Mamusia wyjdzie ;)

Mieliśmy dzień Matki w przedszkolu ;) Oczywiście dla Maksia najważniejsze było ciasto, także wierszyka nie usłyszałam ;p

Dziś byłam u lekarza i dostałam skierowanie do chirurga, bo mam problem z łydką. Mam coś takiego, jakby „wieczny skurcz”... :/

No i Dziewczyny! Tak Wam pozazdrościłam działek, ze przymierzamy się do zakupu własnej!!!! Już dziś oglądaliśmy, ale nie mogę się do końca przekonać, bo nie mam porównania... Na pewno będzie tam dużo do zrobienia, bo przez 2 lata nie było tam nic robione... Ale jest murowany domek, bieżąca woda. No i minus – daleko... Konieczny samochód, bo Maksio mi tyle na nóżkach nie dojdzie. No i nie wiem co zrobić?!?!? Macie może fotki swoich działek, aby sobie popatrzyła? ;)


JoL - duplo jest prezentem na lata! Bawi się nimi nawet mój 7letni Chrześniak :) Mamy już 3 duże zestawy i kilka małych, a tego nigdy dość ;) Chciałam kupić dom rodzinny, ale zwierzątka robią większą furorę ;)

Julisia - co do kupowania ciuszków przez Babcie itd... ja sama wybieram co, wskazuje sklep albo zamawiam, a Babcie tylko płacą ;) bo jak już coś ktoś kupuje, to albo za małe, albo chłopcy już to mają...
- gratuluję zakupu butów dla Pań :) też mam takie seksowne obcasy, które założyłam 2 razy i pięknie stoją w szafie, ale są ;)
- jak byłam w ciąży z Olkiem, to ciągle się stresowałam, bo u nas remontowali położniczy i każdego dnia mogli zamknąć... Koniec końców, lekarz zrobił mi szybciej cesarkę, a oddziału nie zamknęli do dziś...
- U mnie podobnie – Mąż do pracy się zawsze odpicuje, a jak idzie z nami na spacer albo gościnę, to jeansy i bluza dresowa :[ faceci... :/

Nickie - gratulacje dla Kacpra za dostanie się do przedszkola :)
- szczerze, to zawsze się dziwiłam, jak ktoś kto ma małe dzieci może walczyć o figurę... schudłam samoistnie, bo nie było czasu, ochoty, siły, aby jeść... a słodycze, to moja wielka pasja, co nie zmienia faktu, ze taka chuda jeszcze nigdy nie byłam. Po prostu chyba mam bardzo wymagające dzieci ;)
- ja nie podziwiam Mam w szpilkach, ja się im szczerze dziwię ;)
- cyt „Z modą też nie pomogę, bo jak czasem zerknę, co jest teraz modne, to śmiech na sali. Do sprzątania mieszkania bym tego nie założyła, bo lipa zupełna.” zgadzam się!!!! szmaty takie, że głowa boli. Ale jedno jest dobre w obecnym trendzie – dużo rzeczy można ubierać na przeróżne okazje
- współczuję nocek! Nie jesteś sama. Mi chłopcy zawsze dawali popalić, a i teraz bywa cieżko
- cyt „U nas kolejna nocka do d**y. Od kilku dni pobudki o piątej, w nocy od pół roku pobudki co godzina, dwie. I to już powinno skutecznie mnie zniechęcić do posiadania kolejnych dzieci. A jednak nie.....” Mnie też to nie zniechęca ;)
- co ciekawe wszystkie mamy podobne zdanie na temat wyjść facetów, natomiast większość naszych znajomych żyje inaczej... Przykład: ostatnia firmowa impreza – na 15 facetów, tylko dwóch było z żonami, reszta bez, jeden z „koleżanką”, a żona w domu... a żony nie mają nic przeciwko...
- dawaj fotkę obciachanego synka ;) nie martw się – u mnie ten sam etap „bezowocnego tłumaczenia”...

magda - współczuję złego samopoczucia
- mieliśmy taki sam jeździk z FP :) służył nam jeszcze zanim Maksio skończył rok. Ale jakiś czas temu go sprzedaliśmy, bo chłopcy już za wysocy do niego
- mój A nie ma problemu z tym, ze musi zostać z dziećmi, a ja wychodzę z koleżankami, tylko, ze chodzi o wyjście do pubu, a nie na imprezę
- hehehe, dobre z tym pindrzeniem przed szkołą ;)

witaj Nikolajdo!!!

agata - strój na chrzciny – jak reszta dziewczyn radzę coś praktycznego (sukienka, którą jeszcze nie raz założysz, marynarka z rękawem ¾, spodnie lniane, prosty, ale elegancki top). Ja mam taką sukienkę z H&M, która pasuje na większość okazji :)
- uważam, że ten z FP byłby w sam raz dla Twojego smyka! :) Maksio na zdjęciu miał 8 miesięcy i był przeszczęśliwy :)
- to jest właśnie dziwne, że jak byłyśmy pannami, bez dzieci, to nie było ciężko iść na imprezę, a zaraz potem do pracy, a teraz wymiękamy po nieprzespanej nocy ;)
- zabawki z FP są fajne, są warte swojej ceny, ale niestety nie do wszystkich dzieci trafiają.... mieliśmy mnóstwo zabawek, a większość sprzedana w stanie idealnym....
- w pierwszej ciąży cierpiałam na bezsenność, na szczęście w drugiej spałam jak zabita i jeszcze mój wspaniały Mąż wstawał do Maksia ;)
- co do imprez firmowych – nie rozumiem, ze impreza jest bez partnerów... chore to trochę. My mamy taki układ z Andrzejem, ze na kręgle, do pubu, na piłkę chodzimy osobno, ale imprezy spędzamy razem albo wcale. Ewentualnie jak raz do roku jest impreza na promie, to Andrzej jedzie sam, a tak nie. I nie chodzi, ze mu zabraniam – on nie chce iść beze mnie, a i ja bym bez niego nie szła. Ale żeby nie było - kiedy dzieci były mniejsze i ja nie wychodziłam nigdzie, to też mnie szlag trafiał, jak on wychodził ;) i nie chodzi o to, ze się boję zdrady czy coś – po prostu czemu on mógł, a ja nie ;)
- ja cieszę się jak A wraca przed północą ;) bardzo często wraca o 2,3!!!! :/ a potem z rana nieprzytomny :/


współczuję wszystkim Mamom pobudek nocnych! Nie pocieszę Was, bo chłopcy tacy duzi, a nadal się budzą....

co do diet – to nie dla mnie, nie potrafię sobie odmawiać przyjemności jaką jest jedzenie ;) – wolę ćwiczenia, ale nie w domu, tylko w fitness clubie

Liza - współczuję Ci bardzo!!!! wiem, ze pocieszanie nic nie da, ale pamiętasz, ze też byliśmy w podobnej sytuacji i jest lepiej! U Was też będzie!

na-tuska - daj namiary na te opaski, bo zaciekawiły mnie :)

livastrid - zapał do odchudzania u mojego Męża zgasł po tygodniu ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry