Hej! Ale numer... kupiliśmy tę działkę z kosiarką, no ale okazało się, że nie działa. A ze ona jakiejś dobrej firmy, to mój tato oddał ją do naprawy. Ale ja od początku mówiłam, że nie do naprawy, bo pewnie będzie dużo kosztować, no ale tata się uparł..... No więc gościu kosiarkę naprawił, no i zażyczył sobie 350zł!!!!!!!! Normalnie szczena opadła. No ale ja zaraz „A nie mówiłam, że nie naprawiać!!!!” No i tata się skruszył i zapłacił sam

Będzie miał nauczkę na przyszłość
Jutro może pojedziemy na konwencje PO w ErgoArenie, ale to wszystko zależy od Męża, czy dziś załatwi, to co miał....
Jakiego już mam rozsądnego smyka.... Wczoraj zabrał auto z przedszkola, bo się upierał, ze to jego... Dziś rano przyznał się, że to Szymona. No ale auto już oczywiście się zgubiło, więc tłumacze mu, że teraz musi oddać Szymonowi swoje auto... No i pięknie oddał, bez krzyku i ze zrozumieniem

Ale dumna jestem
bobomama, no takie waciki z wodą, to już duże odciążenie dla chusteczek, ale ja byłam i jestem za wygodna, a że dzieciaki mogły używać chusteczki, więc nadal są w łasce
Nickie tylko, że teraz to ja mogę sobie pozwolić na "nie używanie siły", ale kiedy Oluś był mały i wchodziłam z nim po schodach, a Maks protestował, to też musiałam go na siłę zaciągnąć - innej rady nie było. Teraz jak Olek mi tak odwala, to biorę go na ręce i wnoszę do domu, no ale ja już nie mam malutkiej Asi

Jestem identyczna

Wielu znajomych dziwi się, że chłopaki nie śpią w dzień... tylko, że ich Maluchy szaleją do 22, 23, a moje o 19 już kimają

Maksio idzie pierwszy raz do dentysty na kontrolę. Jest grzeczny, słucha, nie boi się, więc mam nadzieję, ze da sobie sprawdzić

Ja może też usiądę na fotel, choć nie wiem czy zdążę, bo na 8:30 dentysta, a na 9:05 chirurg....
Jak mój A powiedział, że chciałby jechać na ryby, to tylko w głowę się popukałam.... Nie ma mowy!!! On by odsypiał, a ja znowu sama z chłopakami – nie ma szans
magdo 3mam kciuki i wierzę, ze wszystko będzie ok
u nas działa tylko szlaban na seks
Miłego Weekendu Dziewczynki!!!!!
