reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
Hej laski.Nie rodzę jeszcze choć z jednej strony bardzo bym już chciała a z drugiej rozsądek podpowiada,zeby jeszcze wytrzymać.Gin powiedział(tak jak myślalam),ze moze mi dac skier.do ortopedy,ale ten i tak nic przed porodem nie poradzi.ani prześwietlenia,ani masaży,ani leków:/prawdopodobnie dorwała mnie rwa kulszowa:wściekła/y:mam wytrzymać i po porodzie powinno przejść.Wczoraj miałam megakryzys-cały dzien ryczałam i wyżywałam się na M(wkoooorwiał mnie wszystkim co robił,samą swoją obecnością!).Spieprzał mi z pola widzenia jak tylko mógł:)Dzisiaj jest już lepiej.Byłam rano zmierzyc CRP,bo ostatnio znowu bylo podwyzszone.za godz.ma byc wynik-zobaczymy czy nadal rosnie.
bobomama-tez mysle,ze jesli masz zamiar prac to bierzesz za duzo rzeczy.krem na kazda pogode bym zamienila na dobry krem z filtrem.no i do tego wszystkiego oczywiscie dorzuć jakąś apteczkę.i mi by na pewno nie wystarczyło 1op chusteczek.
natuska,nickie-a jak te Wasze synusie lądują na glebie to reagujecie czy włączacie ignora??mój mały już zaczyna takie akcje i ja raczej stosuję to drugie.staram się już go przyzwyczajać,ze niedługo nie będę do dyspozycji na każde jego zapłakanie.
liza-gratuluję pierwszych kroczków!!!mój nadal nic w tej kwestii-leń jeden!!!
julisia-daj znać czy ogarniasz kwestię karmienia przy milence?da się?
max_olo-jak łydeczka?może jakiegoś fajnego masażysty Ci potrzeba?:)wiem co przezywasz w związku z ta przeprowadzką.miałam to samo.na Wa-wę się nie zgodziłam,ale możliwe,ze Wrocław w niedługim czasie będzie naszym nowym miejscem.postrzegam to jako szansę dla nas.tym bardziej,ze moja firma ma tez tam oddział i byłaby możliwośc przeniesienia mnie,ale póki co to są jeszcze trochę odległe plany.
 
agata zapomniałam o Tobie!!!:)-synuś megaprzystojniak!!!!!rozumiem,ze ta laseczka na zdjęciu to Ty?:)piękne fotki-zresztą jakie mają być skoro dzieciaczki cudne!:)
nie chcę Wam już tak biadolić,bo mnie zbanujecie i już w ogóle nikt nie będzie chciał ze mną gadać!;-)
 
Hej mamusie;)
Trochę się nie odzywałam bo po pierwsze weny brak po drugie był mały problem z netem . Mateuszek ostatnio bardzo zaczął interesować się komputerem i zepsuł modem dlatego te problemy.... na szczęście Paweł go naprawił :).
Julisia gratuluję córeczki :-) piękne dziewczynki :-) daj sobie trochę czasu na pewno powoli wszystko sobie zorganizujesz :-)
Agatko śliczne fotki . Synuś to mały przystojniaczek , a córcia śliczna jak aniołek:-)
Magdo jeszcze troszeczkę cierpliwości , wiem ,że teraz jest ci ciężko ,ale to minie i już niedługo twoje maleństwo będzie po drugiej stronie brzuszka :-)
Maks olo trzymam kciuki za usg .Mam nadzieję ,że z łydką wszystko ok...
Liza spóznione życzonka dla synusia z okazji roczku no i gratuluję pierwszych kroczków:-).
Przepraszam,że wszystkim mamą nie odpisałam ,ale po prostu nie pamiętam... co tu
ukrywać postępująca skleroza :))
 
Hej! Moje chłopaki przespali dziś calutką noc!!!!!!! :))))

A na wczorajszym USG wykazało, że ma żylaki :( są bardzo głęboko pod skórą, dlatego ich nie widać. W poniedziałek wizyta u chirurga i albo zastrzyki albo operacja :/
w poniedziałek jeszcze Maksio ma pierwszą wizytę u dentysty :)

Na-tusko dokładnie z tą działką ;) Olek puszczony samopas, kąpiele błotne itp., a potem żeby dojść do samochodu, to muszę się nieźle nasiłować ;)

Nickie jak znajdę chwilę, to poczytam ten artykuł ;)

magdo jak CRP?
Choć pytanie nie do mnie, to odpowiem – jak Olek rzuca się na ziemię, to nie ruszam go, zostawiam samemu sobie, czekam.... przy MAksiu się denerwowałam i skakałam nad nim, teraz nie popełniam tego błędu, bo to tylko rozjusza dzieciaczka

bobomama 1 opakowanie na 2-3 tygodnie?!? jak chłopcy byli mali, to chusteczki szły jak woda – do wszystkiego, do pupy, do nosa, do raczek itd. - 1 opakowanie na tydzień czasami mało było

witaj Kasiu, choć chyba szukałaś innego forum ;) chyba, że planujecie szybko drugiego dzieciaczka?


Spadam poczytać, bo padam z nóg... :*
 
Witam,
pamiętacie jeszcze mnie?Długo mnie tu nie było.

julisiagratuluje uroczej córeczki.
magdajeszcze tylko 10 dni napewno dasz radę...jesteśmy z Tobą:)
Lizamoje gratulacje z powodu pierwszych kroczków Mikołaja
A u mnie do przodu jakoś daje radę choc ostatnio mój P mega mnie wkurza bo ciagle jest mega zmeczony siedzeniem w biurze przed komputerem i jak wraca do domu to jaki on nie wyspany jaki nie do zycia ,ze tylko syna wykapie i juz wiecej nie da rady.Nie chce sie z nim ciagle kłocic wiec od dzis nie robie nic.Moze brak czystych skarpet i bark obiadu i ogolny bałagan zmusza go do mobilizacji i do roboty.
Ja juz sie czuje dobrze blizna nie dokucza tylko ten fałd wielkiej skóry jest okropny...ale i nad tym popracuje w odpowiednim czasie:)
dziewczyny napiszcie czy wasze dwulatki spały jescze w dzien?Jak długo?i o ktorej chodziły spać na wieczór?Moja Lilka nie chce isc w dzien spac mimo ze przewraca sie na prostej drodze ze zmeczenia...

pozdrawiam...
 
reklama
A u mnie do przodu jakoś daje radę choc ostatnio mój P mega mnie wkurza bo ciagle jest mega zmeczony siedzeniem w biurze przed komputerem i jak wraca do domu to jaki on nie wyspany jaki nie do zycia ,ze tylko syna wykapie i juz wiecej nie da rady.Nie chce sie z nim ciagle kłocic wiec od dzis nie robie nic.Moze brak czystych skarpet i bark obiadu i ogolny bałagan zmusza go do mobilizacji i do roboty.

dziewczyny napiszcie czy wasze dwulatki spały jescze w dzien?Jak długo?i o ktorej chodziły spać na wieczór?Moja Lilka nie chce isc w dzien spac mimo ze przewraca sie na prostej drodze ze zmeczenia...
pocieszę Cię, że mój chłop identyczny ;) wiecznie zmęczony, niewyspany....

Obaj około 2 urodzin przestali spać w dzień. Pobudka o 7 rano, spać o 19. Pierwsze dni bez drzemki byli marudni, ale spać nie chcieli iść, po około 2 tygodniach wszystko już było ustalone ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry