reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
Dzięki :-)

Mili jak na razie jest w głębokim szoku co chwilkę pokazuje na siostrę i przychodzi pogłaskać ale wielkie zdziwienie nie schodzi z jej buzi:-D jak się ogarniemy to popiszę więcej jak to wszystko wyglądało i wygląda a teraz przedstawiam nową obywatelkę;-);-)
DSC01244.jpg
DSC01240.jpgDSC01287.jpgDSC01272.jpg
 
julisiu śliczne córeczki. A Malutka ile ma włosków i jakie ciemne. Śliczna, do schrupania po prostu!!!
Ja chcę jeszcze bobaska ...
Mój Kacper też podchodził, pokazywał na Asię, jak wróciliśmy ze szpitala. Zdziwiony był co najmniej przez pierwsze dwa tygodnie. Poświęcaj Milence możliwie jak najwięcej uwagi, bo może teraz tego potrzebować. Mój Kacper kleił się do mnie dużo więcej w tym pierwszym okresie, niż normalnie.
 
Julisia-wielkie gratulacje!!!!mała jest przepiękna!!!
na-tuska-ja pustki w domu(zwłaszcza w lodówce) mam i bez działki:)nie jestem w stanie się z chaty ruszyć a mój M jest na diecie ,wiec mu jedzenie nie potrzebne!!!nie pomysli oczywiscie o tym,ze sam nie mieszka:/po kilkudniowym moim gadaniu wybrał się wczoraj szanowny książę do marketu i przytargał dumny jak paw pożywienie dla swej rodziny;-):-)żeby nie to,ze się młodemu pampki skończyły to pewnie dalej bym gadala!:wściekła/y:
U mnie nic się nie zmieniło.Czuję się traaagicznie(fizycznie i psychicznie).Jest coraz gorzej.Nie wiem jak dotrwam do 20tego:/Doła mam jeszcze do tego,bo moja mama lezy w szpitalu po operacji kolana a ja nawet nie moge do niej jechac.leży sama bidulka.:-(ehh
Miłego dnia dziewuszki!
 
Julisia ale sliczne dzieciaczki a niunia jaka malusia.... kruszynka... Ty tez pieknie wygladasz:tak:

magda trzymaj sie!!! jeszcze troszeczke ....:*


W morde, przed chwila kontem oka zauwazylam ze Mikołaj zrobil 3 kroczki odemnie do fotela:szok: :szok: :szok: jeszcze nie wierze!:-D
 
hej dziewczynki

na poczatku julisiu moje gratulacje, dziewczyny masz przeslodkie, malenstwo tak slodziutkie ze schrupalabym w jednym kawalku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! fajnie ze nie nacieli cie, to duzo ulatwia jak grazyna nie boli, mnie tez nie nacieli na mlodego i powiem szczeze ze jak wrocilam do domu to praktycznie nie czulam ze rodzilam(no moze poza zakwasami:-))

madziu kochana dotrwasz, biadol nam tu ile wlezie, zawsze ulzy tobie choc troche!!!!!!!!!!!!

maks_olo halo haloooo!!!! gdzie jestes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)


u nas jako tako czas leci!!!! dzis pogoda paskudna wiec siedzimy w domu!!!! dominik ma dzis szczepienie wiec, ciekawy wieczor sie zapowiada!!!!! aha i wklejam foto dominika z chrztu:))))))
 
ubrania:
bielizna(12 sztuk body)
piżamka (4 szt rampersów i 6 par pajacy)
skarpetki(6 par)
rajstopki(4 pary)
bluza polarowa (3 pary)
dres (3 sztuki)
letnie spodnie(5 par)

sukienki(5 par)

dżinsy(3 szt)
ciepła kurtka (1 szt)
strój kąpielowy (a co w końcu Iza też będzie się kąpać)
czapka(2 szt cieńkich i 1 bawełniana i 2 chusty)

koszulki (12 par bluzek i 12 par koszulek)

Kąpielowy niezbędnik:
ręcznik (2 szt)
płyn do kąpieli

plażowy niezbędnik:
Kocyk (2 szt)
mała poduszeczka
krem z filtrem
krem na każdą pogodę
A ponadto paczka pieluch,1 opakowanie chusteczek nawilżonych i 4 opakowania mleka,środki na komary i meszki,
ulubiona Przytulanka,2-3 ulubione zabawki,i już wspomniane wyżej dla Martyny zabawki do piasku,rękawki dmuchane,koło dmuchane,piłka plażowa ,parawan,ręczniki na plażę,pasta do zębów i szczoteczka,żel pod prysznic ,szampon,nasze kosmetyki,trochę proszku lub płynu do prania, kawałek sznurka i klamerki do powieszenia kilku sztuk mokrej odzieży a do tego wszystkiego pożyczamy chustę dla Izuni i będziemy się motać.A przede wszystkim nie mogę zapomnieć o książeczkach zdrowia dziewczyn i poświadczenia ubezpieczenia.wózek,pompka do kół wózka,moskitiera na wózek i łóżeczko,folia przeciwdeszczowa na wózek i nosidełko,wysterylizowane butelki i smoczki, przynajmniej 2 zapasowe smoczki,łańcuszek do przypinania smoczka,kaszki,gotowe dania dla niemowląt,pieluchy tetrowe i flanelowe,krem przeciw odparzeniom,oliwka,podręczna apteczka.Pomijam nasze ubrania i kremy dla nas chodzi mi tylko o dzieciaki myslicie ze to wystarczy na 2 tyg wyjazdu?Nie wpisałam ciuchów Martynki ale to normalne ze koszulki spodenki strój kapielowy i inne ( ma 4 lata wiec wiadomo co zabrac) prosze o ocene pod katem izu czy to wystarczy na 2 tyg?
 
Witam! Czasu brak... za chwilę lecę na USG łydki – 3majcie kciuki, aby to nic groźnego nie było....

Lizo najlepsze życzonka dla Mikusia!!!! niech zdrowo rośnie :)
no i jedź, jak tylko masz ochotę :)
gratulacje dla chodzącego Mikołaja :)

magdo 3mam kciuki za oczka Młodego. Moi chłopcy też przechodzili zapalenie spojówek, trochę krzyku było przy zakraplaniu, ale dali radę ;)
Nie słyszałam, żeby stan oczu pogarszał się od słońca, ale kto wie co się dzieje przy zapaleniu...
3mam kciuk za Twój kręgosłup i na pewno dasz radę!!!!
magdo, nigdy się nie przeprowadzałam, od zawsze mieszkam w jednym miejscu i ciężko mi to ogarnąć... choć z drugiej strony, to dla nas szansa.... i tak jak piszesz, że masz dość Szczecina, to ja nie mam dość Starogardu – myślałam, że zawsze będę tu mieszkać ;) przeprowadzka zawsze była w jakiś planach, ale bardzo odległych, a teraz mielibysmy się przeprowadzić w lipcu, najpóxniej w sierpniu...
co tam gin zadecydował?
Nie tylko Twój chłop ma skazę – mój to cały w rysach ;)

na-tusko też miałam w planach kupić taki laptop, ale wybrałam duplo. Chcę aby dzieciaki miały jak najpóźniej styczność z takimi zabawkami. A na naukę literek i kształtów jest mega dużo innych i ciekawszych sposobów – ale tomoje skromne zdanie ;)

Nickie to ta sama Brodnica, a to Nowe Miasto jest jakieś 20km dalej... i żebyś wiedziała, że właśnie pierwsze co to pomyślałam, że żal mi tego przedszkola, bo drugiego takiego nie znajdę :( no i nasza działka.... sama nie wiem
Z tymi szczepieniami, to nie ma co rozpamiętywać, bo zawsze można było wybrać coś lepszego, a dowiadujemy się o tym po czasie....
Szczęście, że nic z tymi szpilkami się nie stało, ale na przyszłość zwróć uwagę, bo to różnie bywa :( a że upilnować nie idzie, to wiem równie dobrze ;)
mój brat pracuje w Norwegii i sobie bardzo chwali :D

Emilio cały czas myślę o tej przeprowadzce, spać nie mogę i wymyślam ;)

Julisiu ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!! ciesz się, że Córcia tak zareagowała na Maleństwo, bo u nas to była zlewka totalna ;)
zdjęcia są przepiękne i nie napiszę nic nowego – tęsknie za noworodkiem ;) a córcia jak drobinka ;)

agato dzięki za pamięć ;)
dzieciaczki przepiękne!!!! synuś wygląda jak Aniołek, a córcia, to prawdziwa księżniczka ;)
jak szczepienie?

bobomama za dużo!!!!!!!!! długich spodni i bluz. No i zależy czy będziesz prała, bo jak będziesz prała, to bluzeczek i innych też za dużo
ja bym nie wzięła kremu na każdą pogodę...


A u nas? Maksio grzeczniutki, Oluś broi strasznie, przechodzi apogeum buntu, ale w nocy daje pospać, więc jest ok ;) Lecę do doktorka ;) Buuuuuzia
 
reklama
Witam,
Liza gratulacje dla chodzącego Mikusia. Sam sobie też zrobił prezent na roczek :tak:.
agata dzieciaczki masz cudne.

bobomama ja przy pakowaniu to wszystko ładuję do torby. Nie chce mi się po prostu myśleć, liczyć, przeliczać, więc ostatecznie wszystko ląduje w torbie - a nóż się przyda. Prania jeszcze na wyjeździe nie robiłam.

magda i jak Ty się trzymasz dziewczyno? Daj znać, co u Ciebie, a może już rodzisz?

maks_olo i jak tam łydka? Co Ci lekarz powiedział?

na-tuska jak piszesz o synku, to tak jakbym Kacpra widziała. Uciekanie, siedzenie na schodach, krzyk, na dodatek zaczął zaczepiać Asię. Tak boleśnie zaczepiać, a ato ją popchnie, a to kopnie, a to uderzy, najedzie samochodem. Trzeba mieć oczy dookoła głowy.
A że mam skłonności do krzyku i klapsów, a staram się tego nie robić, to znalazłam na stronie fundacji Dzieci Niczyje bardzo fajne artykuły, jak wychować dziecko bez przemocy fizycznej i psychicznej. Dałam te teksty mojemu mężowi do przeczytania i on też usiadł i się zastanowił, ile rzeczy robimy źle. Przerażające, jak małą mam świadomość konsekwencji swoich zachowań. Wydaje się, że to tylko podniesienie głosu, a tam jest tak fajnie opisane wszystko z punktu widzenia dziecka. Jak ono postrzega rodziców i ich zachowanie. Kacper czasem osiąga już taki szczyt swoich możliwości i moich nerwów, ze szukam pomocy, sposobów, jak sobie radzić z włąsnymi negatywnymi emocjami.

No nic, to tyle u mnie. Uciekamy na działeczkę, choć pogoda byle jaka. CHoć 18 stopni to dla mnie idealna temperatura.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry