• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

MULTIMAMY - wątek główny

Julka zasnęła, ale ciszaaa i spokój :-p:-D.
Dziewczyny właśnie ja Wam nie pisałam. Nie wszystkie wiedzą, ale należę do grona młodych mamuś. I tak się składa, że kontynuuję naukę, którą przerwałam wcześniej ze względu na ciążę z Julką, w LO zaocznym. I cholercia we wtorek mam próbną maturę z matmy :szok:;-). Jak dla mnie to masakra - ale trzymajcie kciuki :-D
W weekend pewnie się odzywać nie będę, bo muszę posiedzieć nad ksiażkami i sobie wszystko poprzypominać.

A teraz uciekam nastawiać pranie, póki maruda śpi ;-)
 
reklama
Matura jak matura, ale z matematyki :szok:. Jak ją zdam zostanę swoim własnym guru :-D.

A ja właśnie dostałam sms'a od Grześka, że okres próbny w firmie zaliczył pozytywnie i właśnie podpisał nową umowę na pół roku :-D:-D:-D:-D
 
Strasznie się cieszę, bo od wczoraj byliśmy już jak na szpilkach i czekaliśmy na decyzje. W razie czego miał jeszcze jedną pracę zapewnioną, ale za kiepskie pieniądze. Więc jest dobrze :tak:
Ja matury może bym się tak nie bała, gdybym nie miała przerwy w nauce, bo teraz mi ciężej, ale choćby nie wiem co w maju zdać muszę, bo od października idę na psychologię zaocznie i koniec ;-).

Dobra laseczki, ja uciekam. Julka się przebudza, zaraz ma jeść obiad, a później uciekamy na spacerek z tatusiem ;-). Weekend się zaczyna więc jak co tydzień pora na rodzinne spędzanie czasu ;-)
 
Ostatnia edycja:
Ja chciałam iść na medycynę, ale po pierwsze zaocznie jest strasznie droga, a po drugie wątpię żebym sobie poradziła na chwilę obecną z taką ilością materiału i dwójką szkrabów z tym jednym przy cycu. Dlatego to zostawiam na później, jak dziewczyny mi podrosną, a na teraz wybrałam coś prostszego ;-)

Fililogia romańska? :szok: To się dopiero nazywa ambitnie mierzyć :-p:-p:-p
 
Jak dziewuchy Ci podrosną, pójdą do przedszkola i z pracą będzie lepiej to zawsze studia można zrobić :tak:. Młode jesteśmy więc mamy czas :-p. Mój wujek poszedł na studia w wieku 40 lat i je skończył ;-). Wszystko jest do zrobienia:-). Tylko minusem jest koszt studiów zaocznych, mój mąż na politechnice Gdańskiej płaci 2100 zł za semestr :dry:
 
reklama
BlackWizard ja też zdawałam maturę z matmy ;-) Było minęło ;-) Życzę powodzenia.
Też chciałam studiować psychologię, ale nie stać mnie było zaocznie a na dzienne się nie dostałam :-(
Dostałam się na swój "rezerwowy" kierunek, czyli na filologię polską ;-) Na szczęście skończyłam. Nie powiem żeby było łatwo. Przyrzekłam sobie, że nigdy więcej studiów dziennych a do tego takich (50 lektur na semestr z 1 przedmiotu to trochę człowieka przerasta a nie ma kiedy tego czytać jak się codziennie dojeżdża 40 kilosów w 1 stronę na uczelnię i siedzi się tam cały dzień).brrr
Chciałabym jeszcze zrobić mgr z edytorstwa ale szkoda kasy na razie... Może kiedyś...
Na razie plany związane z budową są ważniejsze (i dzieci).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry