Witam 
ja na sekunde wiec tylko napisze co u nas
zaraz uciekam spac, z restauracji wyszlismy po 5 rano, zanim dotarlismy do domu i poslzismy spac byla 6:30
dzieciaki wstały przed 9 wiec szał !!!! jak trup
kaca nie lecze
wesle bylo SUPER !!! od 17-21 tylko biegałam za dzieciakami, atnczylismy, ziwedzilismy restauracje od "zaplecza" Filip dowiedział sie wszytskiego a Pan kucharz zaczął sie bac o posadę
potem odwiezlismy dzieciaki do domu i zanim wrocilismy byla 22:30
juz byłam zmeczona ale po chwili naładowałam wkumulatory i bawiliśmy sie do rana
Orkiestrę polecam z czystym sumieniem
wiedziałam ze są dobre ale ze az tak??? nasz plan po czesci sie udał i udało nam sie troche pogadac (z kolezanką z orkiestry)
eehhhh teraz musze czekac do wrzesnia na nastepne wesele
jak dla mnie mogło by trwac tydzien tak super bylo
mlodzi zadowoleni, jak wchodzili do koscioła to bylo brzydko a jak wyszlismy piekne słonko i cieplutko
takze pogoda dopisała...
dzieciki robiły furorę w tych strojach
Pani fotograf wiecznie im strzelała fotki
takze czekam na zdiecia od młodych i sie pochwalę 
ja na sekunde wiec tylko napisze co u nas
zaraz uciekam spac, z restauracji wyszlismy po 5 rano, zanim dotarlismy do domu i poslzismy spac byla 6:30
dzieciaki wstały przed 9 wiec szał !!!! jak trup
wesle bylo SUPER !!! od 17-21 tylko biegałam za dzieciakami, atnczylismy, ziwedzilismy restauracje od "zaplecza" Filip dowiedział sie wszytskiego a Pan kucharz zaczął sie bac o posadę
potem odwiezlismy dzieciaki do domu i zanim wrocilismy byla 22:30
juz byłam zmeczona ale po chwili naładowałam wkumulatory i bawiliśmy sie do rana
Orkiestrę polecam z czystym sumieniem
wiedziałam ze są dobre ale ze az tak??? nasz plan po czesci sie udał i udało nam sie troche pogadac (z kolezanką z orkiestry)
eehhhh teraz musze czekac do wrzesnia na nastepne wesele
jak dla mnie mogło by trwac tydzien tak super bylo
takze pogoda dopisała...dzieciki robiły furorę w tych strojach


Potrafi rozłożyć sobie kocyk, wygłaskać go, po czym nasikać na niego. Albo wysunąć najniższą szufladę i tam nasikać. Do szafki w kuchni też próbowała, a wczoraj opanowała technikę sikania na stojąco rozkroczona nad nocnikiem...