Veronka, no jak są dzieciaki w takim wieku, jak moi, to już wiele potrafią sami i to jest dla mnie odciążenie, nie jest źle... nie wiem, czy już bym umiała takie malusie dziecko obsługiwać :-) więc się nie martw, będzie już tylko lepiej z każdym dniem... ciesz się małą dzidziulką, bo masz teraz fajny okres, choć potem też jest super... zobaczycie dziewczyny, jak jest fajnie, jak np. dziecko na pasowaniu wierszyk mówi, już takie "dorosłe", albo na "Dzień Mamy" laurkę robi, czy powie wierszyk... łezka się w oku kręci....

:-)
a Mati dostał broncho - waxon (czy jakoś tak) na uodpornienie, bo wciąż jakieś syfy łapał (anginy miał często) i i mam nadzieję, że będzie dobrze
Veronka, ja bym posłała zgodnie z tym, do jakiej grupy będzie należeć wiekowo, mój poszedł do 3latków, jak miał 2 lata i 9 m-cy (nie ma u nas mieszanych grup) i trochę mi go było nieraz żal, bo taki był w tej grupie malusi, teraz sobie dobrze radzi, ale jak masz wybór, to nie dawaj go do takiej grupy, żeby za bardzo musiał za kimś gonić, bo to też niedobrze
a u nas jutro wywiadówki (u starszej), a Mati ma chyba w czwartek, no i na książki będzie trzeba wybulić

