Motylla
Fanka BB :)
Witam. Dzisiaj zaczęłam wiosenne porządki... zaczęłam sprzątać kuchnię... umyłam okno w kuchni i Krystek mi pomagał... pomyłam naczynia które leżały w zlewie... muszę jeszcze przetrzeć górne partie szafek ale to nie przy chłopakach bo będą za mną wchodzić na stół. A jutro jadę z Radkiem do laboratorium.
Mój Krystek to już obcykany w komputerze i naszych telefonach, a Radek zaczyna uczyć się od brata.
Super, że z córą już lepiej.Witajcie,
nie mam za bardzo czasu zagladac... Corka juz lepiej, dzis zrobila tylko jedna kupke, probiotyk podaje, lekarka kazala nawet dwa razy dziennie.
Nasza pediatra powiedziala, ze to najprawdopodobniej zbieglo sie zabkowanie z rozszerzeniem diety, musze przyznac, ze Maja ostatnio duzo nowosci probowala i pewnie delikatny brzuszek troszke przyszwankowal.
Dzis moj maz obcial mi wlosynawet jestem zadowolona hehehe
Moja corcia jest coraz bardziej niedobra, i bije nas po twarzy jak jej cos nie pasuje lub jej sie zabroni cos albo zwroci uwage na cos, marszczy brwi.
Maja tez lubi komputer, moj tablet i telefony...ona jeszcze za mala na wlasny, choc szybko sie uczy az jestem w szoku ;-)
Mój Krystek to już obcykany w komputerze i naszych telefonach, a Radek zaczyna uczyć się od brata.
nawet jestem zadowolona hehehe
a kaligrafie wprowadza do szkol.
(musimy przygotować ściany pod remont, czyli odkuć stare płytki i takie tam...), no i rower przyszedł z allegro, trza skręcić. A ja sobie poprasuję, trochę do roboty muszę się przygotować, bo mamy tę kontrolę, najważniejszą od kilku lat 

ale to standard chyba nie tylko u mnie... jeszcze sobie odbiję