Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny nareszcie trochę wolnego czasu dla mamy
Mujer Ty to taka moja bratnia dusza jak widzę, mam dokładnie takie same odczucia. MOj młodszy synuś jest dokładnie z 3 lipca chociaż termin miał a 9 sierpnia. Naszemu wcześniaczkowi mocno się do nas spieszyło. Na szczęście nie widać po nim że jest wcześniakim bo był całkiem spory jak się urodził, miał 54 cm i ważył 3 kg. Położne się śmiały że dobrze że tak szybko wyskoczył bo by w terminie miał z 4,5 kg a tak na serio teraz się śmieję bo wszystko dobrze się skończyło ale wtedy to się sporo strachu najadłam co to będzie.
Zuzanka pokazałam Twój post mojemu mężowi i zareagował jak podejrzewałam, banan na buzi i pytanie: ,,To co staramy się o następnego?" W gorącej wodzie kąpany Ale też nie mówię nie... Zobaczymy za te pół roku.
Enidka, dopiero teraz do mnie doszło, że skądś Cię znam Rozmawiałyśmy już, pamiętasz?
To Michasia z 27 czerwca
Kupiliśmy dzisiaj podwójny wózek. Najpierw byłam anty, bo przecież Adaś chodzi. Owszem, chodzi już od dawna, ale kilka kilometrów nie zrobi i zaraz chce na ręce. Do autobusu też z nimi nie wejdę, bo bym się bała. Ogólnie jestem uziemiona, bo prawka też nie mam, także zdecydowaliśmy się na ten podwójny wózek i jestem zadowolona. Używany, więc niedrogi. Jutro wypróbujemy z dwójką A Wy jak sobie z tym radzicie?
Endika powodzenia
Mujer - my akurat mało wózkowi jesteśmy. Mam jeden wózek od początku, teraz dokupilismy dostawkę Link do: Lascal Dostawka Do Wózka Buggy Board Maxi - Ceny i opinie - Ceneo.pl - świetnie się sprawdza na zakupach lub jak trzeba coś załatwić (cała trójka się wtedy na wózku mieści ). A tak na codzień poruszamy się zwykle bez wózka - najmłodsza najczęściej w chuście, starszaki na nogach lub na rowerkach
O widze ze watek ruszyl, witam was
Ja juz mam duze dzieciaki, a wasze to maluszki <3
ale z perspektywy czasu roznica miedzy miedzy mimi dziecmi starszymi sie rozmywa,
teraz szkola ruszyla i od nowa pilowanie ze wszystkim...
Hej dziewczyny mogę do Was dołączyć? Mam 7miesięcznego synka i jestem teraz w ciąży. Jak sobie radzilyscie z noszeniem dziecka na rękach w ciąży? Jak wasze dzieci zareagowały na obecność nowej dzidzi?
Hej... U mnie jest minimalnie większa różnica i generalnie do połowy ciąży nosiłam normalnie, jeśli musiałam to starałam się trochę więcej na plecach (w nosidle lub chuście). A potem Młoda zaczęła chodzić i starałam się jak najwięcej z nią spacerować. A co do pojawienia się nowego członka rodziny, wydaje mi się że dobrze, aby nie zmieniać zbyt dużo w życiu dziecka. Ja wszystkie zmiany starałam się przeprowadzać do miesiąca przed porodem (rezygnacja z wózka, przeprowadzka do swojego pokoju, odstawienie), tak aby starszak nie wiązał tego z pojawieniem się dzidziusia. A wyszło dość dobrze, czego i Tobie życzę
U mnie było podobnie. Straszy miał 7 miesięcy jak zaszłam w ciążę. Prawie nie nosiłam, jedynie do wózka i z wózka. Nie był dzieckiem rączkowym Zaczął chodzić jak miał 11 miesięcy, więc wtedy już praktycznie wcale nie nosiłam.
Spał u siebie w pokoju już od 5. miesiąca, więc z tym też miałam luz. Jak się pojawiła siostra to na początku był chyba trochę zdziwiony. Zaczął ssać smoka, czego już nie robił i niestety ma to do dziś. Ale ogólnie bardzo dobrze się w tym odnalazł. Myślę, że w tym wieku łatwiej znieść zmiany niż później. Teraz całuje dzidzi i przytula. Będzie dobrze