Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam,mój synuś ma 4 lata i problem z pitusiem(tak pieszczotliwie go nazywamy),ma przyklejoną skórkę.Kiedy próbuję ją odciągnąć wysuwa się sam łepek.Poszłam z tym do pediatry,a ona mówi mi że nie powinno się tego ruszać bo chłopcy mają bardzo płytką cewkę moczową i można ją łatwo uszkodzić,poszłam jeszcze na konsultacje do chirurga,on z kolei twierdzi,że trzeba zrobić to jak najszybciej.Sama nie wiem co robić,bo jeżeli nie musi to poco,oszczędze mu bólu,ale z drugiej strony boje się żeby nie miał problemu kiedy dorośnie.Poradzcie,co o tym sądzicie.Pozdrawiam!
i tu zaczyna sie problem innej natury
.... jeden lekarz kazal czekac, bo moze sama sie odklei .... drugi lekarz od razu skierowal na zabieg
na zabieg nie poszlam tylko czekam...... ale do ilu lat mam z tym czekac 



.Nikodem cierpi bardzo,maść Diprogenta i naciąganie na siłę nic nie dało
.Siusiak spuchnięty,koszmarnie bolący,ale dzięki Bogu mały sika nadal jednym strumieniem(prośby,groźby i szantaże).Byłam z nim na pogotowiu,później w poradni chirurgii dziec. - no i lekarze stwierdzili,że trzeba czekać aż taki stan ostry powtórzy się 3 razy by wziąć chłopca na zabieg
.Okłady z Rivanolu i pampers założony by siusiak,ustawiony do góry,się "kisił" w tym wszystkim pomogły naprawdę bardzo,ropa z mazią zalegającą zaczęła wreszcie wypływać i opuchlizna zeszła.Najgorsze było zmienianie opatrunków co 2 godziny,a mały krzyczał "nie proszę nie!!!"Ale nadal mam smarować maścią Diprogenta,nie mam pojęcia jak długo mam czekać.Może rzeczywiście trzeba użyć siły.Chyba poproszę o to moją mamę,wreszcie wychowała trzech synów.Najchętniej bym poddała jednak Nikiego zabiegowi,tylko,że szpitale robią go w znieczuleniu ogólnym.Wiem tylko o jednym szpitalu w Gdańsku gdzie jest to robione ambulatoryjnie,dziecko przychodzi w południe i wychodzi wieczorem.Tyle,że ja mieszkam na dolnym śląsku.ech..
!!Jest tak bardzo przyklejony,że nawet siłą po mocno ciepłej kąpieli nie udało się mamie mu naciągnąć siusiaczka:-(.Prawdo podobnie jednak będziemy musieli zgłosić się na zabieg.Do dziś zastanawiam sie dlaczego jednak lekarz nie zrobił mu tego zabiegu od razu.Było by już dawno po problemie.Dlatego mamuśki pilnujcie siusiaków synków.(Wolę pielęgnować córy;-)).Pozdrawiam:-)