reklama

NASZ przyrost WAGI;]

reklama
U mnie przed chwilą na wadze 63kg.
Czyli znów kg mi ubył :szok::dry:
Zaczynam się zastanawiać czy to normalne... W końcu noszę w sobie rosnące dziewczyny, a waga leci w dół??
 
Anka, moze to tak jak u mnie, stres, zdrowe jedzenie i waga spada. Ja dopiero w połowie ciąży się doczekałam wzrostu wagi. Dziewczynkom na pewno nic nie jest, ale pamiętaj, czego nie dostaną z pożywienia zabiorą Tobie, a np. jak wapń zabiorą, to z zębami będziesz miała problem. Jeśli maluszki rosną prawidłowo, to jedz tyle ile powinnaś, a nie na siłę i przede wszystkim zero stresu z tego powodu! Ciesz się, będziesz miała mniej do zrzucenia po ciąży :p
 
Hania, a na początku ciąży przytyłaś coś? Bo ja w pierwszym miesiącu 4 kg, aż mi się nie chciało wierzyć jak na wagę stanełam, a potem zaczęła waga spadać i teraz mam 2 kg więcej niż z przed ciąży (i równocześnie 2 kg mniej niż w pierwszych tygodniach). Woda w ogranizmie sie gromadzi i stad taki skok, a potem sie to wyrownuje. A Ty dodatkowo na diecie bezcukrowej, wiec tymbardziej waga moze spadac. Wazne ze dziewczyny rosna i maja sie bardzo dobrze :)
 
Wesolutka w marcu na plusie miałam 5kg, czyli od tej pory dwa schudłam.
I na plusie pozostają 3 ;-)

Może to faktycznie ta dieta cukrzycowa tak zbawiennie działa:confused: :-)
 
u mnie na razie tylko 3kg, a jakoś nie mogę się zabrać do ćwiczeń. Marzy mi się także basen. Może nie będzie tak źle z tymi kilogramami :)
 
reklama
Ja zaczęłam właśnie chodzić na basen- raz w tygodniu na aqua jogę i reż popływać, zobaczymy czy coś pomoże... W moim przypadku najgorsze jest to że jestem cały czas głodna.... I nie żeby jakiś owoc mnie zaspokoił, muszę jeszcze zjeść kanapkę :/ śmieje się że Mikołaj taki głodomor po tatusiu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry