reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

NASZA DIETA

gaga

uzależniona
Dołączył(a)
9 Maj 2005
Postów
9 623
Rozwiązania
0
ja na razie jem wszystkiego po trochu, ale myślę że doświadczone mamy cos poradzą
 
reklama

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
Gaga wydaje mi się że to dobrze, że jesz wszystko i po troszkę.
Ja też tak jem. I w wersji lekko przyprawionej.
Pozostaje tylko obserwacja maluchów jak się zachowują po naszych eksperymentach.

Ja już wiem, że mleko muszę odstawić.
A tak poza tym to często jem rosołek i inne lekkie potrawy, znudziły mi się już kanapki z serem i wędlinką, próbowałam już pizzy, hot-doga ;) teraz wcinm faworki...

Z czasem wyjdzie szydło z worka...


 

gaga

uzależniona
Dołączył(a)
9 Maj 2005
Postów
9 623
Rozwiązania
0
hehe słowiczek niezła jesteś, ale może to jest metoda, ja jadłam kaszkę na mleku i jabłka gotowane, no i własnie takie lekkie rzeczy jak kanapki z wędlinką, serek, masełko, sznycelek gotowany, dietkę bym chciała dla siebie stosować żeby troszke spaść na wadzę ;)
 
Ż

żużaczek

Gość
Własnie sie dowiedziałam, ze kolke może powodowac nadmierna ilość cukru w diecie matki i swierzy chlebek.
Co je zuzaczek: ;) biszkopty moczone w wodzie, rosołki na indyku, pieczone w folii albo gotowane mięsko indyka, kartofelki, buraczki, bułki, masło, domowy dżem jabłkowy, wedlina z indora i indorowe parówki, do picia mineralna niegazowana czasem z 1/3 soku z czarnych porzeczek, słabiutka herbatka, koperek.... i to chyba wszystko :-[
 

gaga

uzależniona
Dołączył(a)
9 Maj 2005
Postów
9 623
Rozwiązania
0
łoj biedny zuzaczek ;( ja bym chyba tak nie mogła, ale spróbuję dla siebie tak jeść, pewnie i tak będę podjadać ;D
 

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
żużaczek pisze:
Własnie sie dowiedziałam, ze kolke może powodowac nadmierna ilość cukru w diecie matki i swierzy chlebek.
To może dlatego mojego Łukaszka boli często brzuszek i się pręży. Lubię sobie posłodzić herbatkę i podjeść słodkie.
No to trzeba ograniczyć cukier. Tuczyć będziemy się później...
 

anecik

Majowe mamy'09
Dołączył(a)
7 Styczeń 2005
Postów
1 928
Miasto
Kędzierzyn-Koźle
Rozwiązania
0
hej!!
No to mnie dobiłyście z tym cukrem ja słodzę herbatkę i podjadam biszkopciki!!
Co do jedzenia to bułeczki z masełkiem wędlinka drobiowa, rosołki i zupki typu krupniczek, płatki ryzowe, serek biały, gotowane drobiowe mięsko, miodzio lipowy.... woda mneralna.
Zastanawiam się czy soczek jabłkowo - miętowy z wodą można??
Gaga ja po porodzie pozbyłam się tylko 13 kg.
 
Ż

żużaczek

Gość
miod jest jednym z najsilniejszych alergenów, podobnie jak mleko, orzechy i kakao :-[ oj.... pojadła bym sobie miodziku.... :-[ :-[
 

gaga

uzależniona
Dołączył(a)
9 Maj 2005
Postów
9 623
Rozwiązania
0
super dziewczyny, iszcie dalej co szamacie, już mam obraz mniej więcej :) bo zielona była, każdy mówił co innego
 
reklama
Ż

żużaczek

Gość
gaga fakt, co lekarz to inna opinia na temat diety ale moje zdanie jest takie: najlepiej wprowadzac do swojej diety po jednym nowym produkcie tygodniowo, unika sie wyedy niepewnosci jak pojawi się u szkraba uczulenie. No a jak bedzie wszytsko oki, to po miesiacu juz całkiem niezle menu ma sie skomponowane i pewnośc, ze szkrabowi nie szkodzi. Bo jak się najemy wszystkiego "na hura" to jesli dzidzia źle zareaguje to wtedy trzeba wszystko odstawiac i zaczynac od poczatku a to suma sumarum więcej zachodu i nerwów.
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry