W ogole sie nie ograniczam. Spokojnie tabliczke czekolady jem na 2 dni. Moja dieta jest chyba Ania... w pierwszej ciazy po racy przychodzilam do domku, na kanape a maz obiad gotowal, to samo w weekend. A teraz jestem na chodzie caly czas plus nosze to moje prawie 13 kg dziecko I pcham z nia wozek nawet do 2 godzin w wolne dni (mieszkamy w Szkocji wiec gorki sa). Innego wyjasnienia na wolny przyrost wagi nie mam, a I jeszcze duzo wiecej tym razem wymiotowalam, az do konca 16 tygodnia.
w ogóle już marze, zeby iść na siłownie na jakiś porządny wycisk, ale narazie mogę zapomnieć, bo każdy większy wysiłek i umieram...
eh co zrobić dziewczęta, po porodzie jak dojdziemy do siebie zaczniemy nasze plany treningowe i wszystko powróci do normy
tez mam chlopa 15kg w domu ganiam za nim czsem nosze i nie wiem co wiecej bo jem na co mam ochote bo od 15tc juz nie wymiotuje
129 cm w pasie ( to prawie tyle co mam wzrostu );-)