Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
zaczynałam 72kg, teraz mam 76kg,
przy Adasiu zaczęłam 75kg, na tym etapie miałam już 84kg (ale sporo leżałam, a mąż mnie tuczył pysznościami ) a skończyłam na 89kg - przy wyjściu ze szpitala miałam już niespełna 80kg, przy karmieniu wróciłam do poprzedniej wagi - no, niewiele mniej.
Teraz nie przytyłam tyle bo się ruszam no i chorowałam blisko 3 miesiące tak, że się żyć odechciewało...