kasia@kruszyna
Zadomowiona(y)
ja też mam ten problem. na razie dałam sobie czas na dojście do siebie ale chyba nie dłużej tak w jednych spodniach przechodzić się nie da. tylko boję się że jak kupię sobie coś więcej to już nie będę miała takiej determinacji do zrzucenia tych kilogramów. ja mimo że nie karmię to też mam na razie większe piersi i np do tej pory nosiłam bluzki 38 a teraz to chyba nie ma szans, mam taką jedną na guziczki, to oprócz tego że uważam że jest za krótka to jeszcze w piersiach się nie dopinam...kompletnie nie mam w czym chodzic.


. Ale nie jest zle. Jak mi zejdzie kolejne 3kg to bede w pelni szczesliwa. Narazie kupilam sobie narzedzie tortur 
a bluzki na cycach mi się rozłażą
wczoraj kupiłam sobie płaszczyk wiosenny bo nie miałabym w czym na chrzest iść - tylko w sportowe kurtki się mieszczę, a to głównie przez te cyce!! jak płaszczyk kupowałam musiałam wziąć większy rozmiar też z powodu piersi 