fantazja
mamy czerwcowe 2007 Entuzjast(k)a
ja juz sie nie waze...
Moj maz to zachwycony teraz, ze mam kobiece ksztalty...ja mniej.
Przed zajsciem w ciaze wazylam 42 kg, potem dobilam do 45 by zajsc..a teraz masakra, jak dla mnie...
A ze anoreksja odbila sie we mnie na zawsze to trudno mi wyposrodkowac, bo rzadko jestem glodna i jem przez rozsadek. I ten rozsadek sprawil, ze nie wchodze na wage do porodu i juz!:-)
Moj maz to zachwycony teraz, ze mam kobiece ksztalty...ja mniej.
Przed zajsciem w ciaze wazylam 42 kg, potem dobilam do 45 by zajsc..a teraz masakra, jak dla mnie...
A ze anoreksja odbila sie we mnie na zawsze to trudno mi wyposrodkowac, bo rzadko jestem glodna i jem przez rozsadek. I ten rozsadek sprawil, ze nie wchodze na wage do porodu i juz!:-)


Ale faktycznie przybralam nagle w drugim trymestrze, moze jednak przestane tak gwaltownie rosnac.