Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny ja już 10kg na plusie-co wy się martwicie-wczoraj byłam niemile zaskoczona że aż tyle ale cóż-ciąża mi i tak służy bo ślicznie wyglądam-jestem optymistką hi hi-właśnie dokończyłam czyścić słoiczek z czekoladą milky way
Dziewczyny, ja mam już +7kg i nie wiem, jak to się dzieje - naprawdę staram się nie obżerać, ponieważ mam złe doświadczenia z wagą z 1-szej ciąży - przytyłam 26 kg
Musiałam leżeć przez 2 m-ce i z nudów jadłam, a potem to już miałam tak rozciągnięty żołądek, że poszło z górki ;-)
Na szczęście wszystko zrzuciłam i już jakieś 8 m-cy po porodzie ważyłam z powrotem moje 50 kg. Wspomogłam się troszkę siłownią, ale się udało.
Moja rada- nie przejmujcie się tak bardzo - zrzucicie szybciutko, trzeba tylko chcieć
A ja dziś byłam u doktora i z przewidywanych przeze mnie 5-6 kg, został malutki 1,1 kg po 1,5 miecha! Czyli łącznie od początku ciąży mam na plusie raptem ok. 4 kg! A wyglądam tak, że nawet moje własne dziecko mi ostatnio powiedziało że wyglądam jak hipopotam.
Za to mój doktorek zadowolony jak diabli.
To super Dzagud, ja wczoraj byłam ważona na innej wadze niż zwykle (nie lekarskiej tylko takiej zwykłej) i wyszło że przez ostatni miesiąc przytyłam 100 gram! Ale coś tu jest nie tak, ważyłam się w czwartek i było dodatkowe 1,5 kg czyli razem 6,5 kg.
No niestety szopka nic w tej kwestii się nie zmieniło
Ale dzisiaj M odbiera nasze stare autko od mechanika i narazie (dopóki nie sprzedamy) będę mogła nim jeździć
Jolka-nie ma co sie martwic, ze malo przytylas, gdyby to oznaczalo cos zlego to lekarz na pewno by powiedzial. A tak ciesz sie ze jestes sprawna i wysportowana :-) U mnie 9 kg na plus, przeczytalam ze teraz bede tyc okolo 0.5 kg tygodniowo a to daje jakies 6 kg. To w sumie przekrocze srednia czyli 12 kg ale co tam, kazdy organizm jest inny, widocznie taka moja natura ;-)
jola mi lekarz poweidział, że mam się nie martwić tym, że nie przybieram na wadze (chociaż wydawało mi się, że waga nieźle poszła w górę, a wagi w domu nie mam, więc się nie ważę) bo teraz może tak być