reklama

* Nasze BRZUSZKI *

No piękności!
ja mam ciągle, jakby leciutko wzdęty..chciałabym żeby już porządnie urósł..
Słyszałam,że czasami brzuszki rosną mocniej dopiero w 16 tygodniu..
 
Ostatnia edycja:
reklama
SonySony brzuchol fajny jest :)

Słuchajcie studiuje ze mną dziewczyna, którą ostatnio widziałam w 20 tyg i miała taki malutki brzuszek, że gdyby chodziła w spodniach i koszulce to nikt by nic nie zauważył. Tylko dlatego, że nosiła przylegające tuniki i legginsy podejrzewałam, że może być coś na rzeczy. Ale brzuch był na tyle mały, że nie spytałabym sama czy jest w ciąży, bo gdyby nie była mogłaby się poczuć niezręcznie. Tak więc prowadziłam rozmowę, że sama powiedziała. Jak usłyszałam że to 5 miesiąc, to byłam w ogromnym szoku! Kiedy widziałam ostatnio swoją inną koleżankę, to już w 4 miesiącu nikt nie miał wątpliwości :)

Dostrzegłam właśnie, że bardzo często odnoszę się do przykładu znajomych, koleżanek... Może brzmieć to trochę jak bym zmyślał historie ;) Sama o tym pomyślałam. Ale powiem Wam, że otacza mnie tyle ciężarnych i matek z maluszkami:-) Taki czas nastał :) Ale to bardzo fajnie.
Powiem Wam, że jak spotkamy się na świętach Bożego Narodzenia to będzie: Chłopiec 2,5 letni, dziewczynka prawie 2 letnia, dwie dziewczynki 1,5 letnie, dziewczynka 9 miesięczna i moje "coś" 2,5 miesięczne :) I to sama rodzina, która zasiada przy stole :) Do tego jeszcze znajomi, z którymi spotykamy się na grillach... Istne przedszkole :)
 
Super :) u mnie już wszyscy najbliżsi przyjaciele mają dzieci (taki czas).
A moja mama mówi,żeby nie przejmować się brzuszkiem, bo jeszcze urośnie i jeszcze będę narzekać :-p. Moja mama przytyła w ciąży ze mną 9 kg (i to w tamtych czasach, w Niemczech, musiała być na diecie-bo lekarze mowili że to trochę za duzo). A z moją siostrą 12 kg (ale to druga ciąża, no i po 8 latach).
 
bosmanka u ciebie na święta bożego narodzenia będzie przedszkole, a u mnie w tym roku będzie sama podstawówka i to aż 11 sztuk! Plus moja chrześnica prawie 3 letnia i moje maleństwo :) Larmo jak dla mnie jest nieziemskie. Aż się boje o maluszka ;/
 
Witam :)
W pierwszej ciąży brzuch mi wyszedł gdzieś w 7 miesiącu, pamiętam jak dziś że 18 tc, a u mnie nic nie było widać.
Teraz mój wałek po-ciążowy się uwidocznił ;) No i wzdęcia robią swoje...
 
bosmanka u mnie w rodzinie rozrzut wiekowy trochę większy, bo najstarszy ma 7 lat, ale też wesoło.
A z brzuszkiem to u każdego jest inaczej. Moja kuzynka miała taki mały brzuszek, że jak widziałyśmy się dzień przed jej porodem, to dalibyście jej góra 4-5 miesiąc, a pewnie, gdyby się ubrała odpowiednio, to nic by nie było widać (zaznaczam, że moja kuzynka jest tą 5% mniejszością, która urodziła dokładnie w dniu wyznaczonego terminu i dziecko było jak najbardziej wymiarowe, bo ważyło 3,5 kilo, czy coś koło tego.

martOocha[FONT=&quot] to jakieś dziwne normy wtedy mieli, przecież 9 kg to nie jest dużo…12 zresztą, to też nic nadzwyczajnego.[/FONT]
 
Ostatnia edycja:
reklama
antiope- no tez w szoku byłam.. a jak spuchły jej nogi- to powiedzieli że to bardzo nie zdrowe i musiała przez tydzień jeść ryż gotowany bez soli:-p. A u nas żaden lekarz chyba nie zwraca uwagi na opuchliznę.. Ale może już coś się pozmieniało.. w końcu mama rodziła mnie w 1984;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry