reklama

Nasze brzuszki :)

Agulqa_b to się będziesz musiała sprężyc żeby urodzić :P chyba ze bedxie chciał wyjść wcześniej to luz. Ja byłam pewna że Ole urodze przed terminem, nawet moja gin mówiła "tylko wytrzymaj do 37tc potem już prawie spokojnie możesz rodzic a u mnie 40+6 się zrobiło :P
 
reklama
Nulini, o feee... a co do braci, to ja też mam brata i moja mama też po nim sprząta, więc coś w tym jest :szok:

Dlatego tak bardzo się cieszę, że teraz będzie syn i będę mogła udowodnić mamie, że chłopca wcale nie trzeba wychowywać na życiowego kalekę :dry:

agulqa, dlatego jak nie ma mamy, to korzystam na maksa, piekę, gotuję ile wlezie :-D
 
Doggi termin mam na 7, najwczesniejszy pokazywal sie 3. Ja licze ze 5urodze, Ł sie smieje ze w sylwka po pllnocy ladujemy na porodowce, tesciu chce zebysmy ogarneli do 10tego a tesciowa jest pewna ze urodze 14stycznia bo przeciez 14tego byly pierwsze kopniaki

Nulini ja tez jak tesciowej nie ma i dziadkow Ł to ogarniam cos sobie w kuchni
 
Agulqa_b nie nastawiaj się na żadną konkretną datę bo potem możesz być niemile zaskoczona ja np byłam przekonana ze urodze wcześniej moja lekarka tez w końcu wszystko na to wskazywało a tam psikus :P

Moja koleżanka np była pewna że przenosi ciążę i dopiero się zdziwiła jak młoda 2 tyg przed terminem wyskoczyła :P
 
Nulini mój gin mówił ze te popędzacze to kolejny mit, bo dziecko ulega im wtedy gdy jest gotowe i bez tego wyszloby tak szybko, np ja i moja szwagierka stosowalysmy wszystkie "przyspieszacze" a i tak dzieci wyjść nie chciały herbatka pić na wodę, po oleju rycynowym tylko mnie cxyscilo cały dzień aż mnie du.pa bolała a Ola wyszła i tak tydzień później :/ jeszcze coś tam innego było i tez nie działało a ja tylko bardziej cierpiałam wiec teraz za nic nie będę stosować tych cudownych środków bo na samą myśl rzygać mi się chcę :P
 
U mnie też żadne przyspieszacze nie działały.
Po olejku rycynowym raz mnie lekkie skurcze złapały i to wsjo.
Mąż też nie był w stanie młodego wygonić ani żadne spacery, sprzątanie, schody itp.
Tymko urodził się po terminie i (chyba już to pisałam) gdyby nie cc to do dziś by pewnie siedział...
 
U mnie podobnie jak u Doggi, jak tak to się pchali na świat za szybko to jak lekarka powiedziala że już bezpiecznie można rodzić to siedzieli do 40 tygodnia !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry