reklama

Nasze kilogramy w ciąży.

reklama
problem z tymi flaczkami nie jest w zżuceniu bo tłuszczyk schodzi i wszystko się pieknie wchłania w środku ale nadmiar skóry zostaje.

Po pierwszej ciąży nie pomyślałam o żadnych pasach ściągających ale teraz chyba będę używać, bo ładniej to wygląda zdecydowanie i chyba przyspiesza powrót do kształtów. Ja za szybko na siłę wcisnęłam się w biodrówki z przed ciążyi długi czas nie mogłam pozbyć się boczków bo mi wyszły nad spodniami i tak już zostały (skóra na tyłku była obciskana przez spodnie a wyżej nie).

Wam też waga się zatrzymała? Bo mi juz prawie tydzień w miejscu stoi a przedtem cały czas systematycznie wzrastała...
 
Ja czytalam artykul ze powrot brzuszka do wygladu sprzed ciazy zalezy od wielu czynnikow - m.in. od tego ile sie przytyło, jak bardzo ujedriona i nawilzona zostala skora w ciazy itp..

ostatnio w mojej rodzinie ciotka stwierdzila ze na rekach ze starosci zwiotczala jej skora - zaczela intensywnie masowac i kremowac kremami ujedrniajacymi i efekty sa swietne, takze mysle ze da sie cos z wiszacym poporodowym flakiem tez cos wykombinowac

ja planuje dalej lac na siebie kremy - ujedrniajace poporodowe oraz cwiczyc delikatnie ale nie brzuszki - bo bede po cc - wystarczy samo napinanie miesni brzucha w pozycji lezacej plus ten pas poporodowy jak sie skonczy krwawienie:

http://www.pani-teresa.com.pl/go.li...s-brzuszny.html?title=Poporodowy pas brzuszny
 
reklama
Ja miałam ten pas pani Teresy ale jak go nosiłam to było mi niedobrze.
A mi się bez ćwiczeń brzuch szybko sam wchłonał ładnie, ciekawe jak będzie teraz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry