reklama

Nasze maluszkowe rozterki

reklama
Moje zdanie jest podobne 1,5 roku.
To za rok będziemy pisać jak to zrobić:-D:-D:-D moje siostry miały nie lada problem żeby bezstresowo dla malca zakończyć karmienie piersią.Ale to za jakiś czas.
 
Kasiulec u mnie było tak że dostałam strasznej gorączki bo 40stopni(gdy na dworze było 30-cała się telepałam z zimna)I było po mleku... nie pojawiło się:-(.Dużo kobiet tak ma(z tego co się orientowałam w mojej rodzinie):-(
 
Hej dziewczyny!
Ja nie usypiam Zuzi ona sama zasypia, ze mna w łóżku...mąż wylądował na materacu:) Zu od poczatku śpi ze mna ..zasypia o 20 i budzi sie o 9 z jedna pobudka na karmienie okolo 2!
Julek kiedy śpi z nami też sam zasypia bez żadnego wysiłku.Wie co dobre.A z łóżeczkiem to bywa różnie po kąpieli zasypia u siebie z moją pomocą (klepanie po tyłeczku,głaskanie) dopiero po karmieniu w nocy nieraz za bardzo sie rozbudzi i nie chce sam spać.
Wczoraj na noc dostał Bebiko2 i niestety nie pomogło pobudka po 2 godz.Przekonałam sie że moje mleczko jest ok mam po prostu synka głodomorka.
Zastanawiam się czasami jak to jest przespać całą noc ,bo już zapomniałam jak się czuje taki człowiek hi hi:-D
 
reklama
ja miałam dwie noce,co Kacper je przespał,ale za to ja się budziłam i bałam się że coś jest nie tak z moim synkiem:-DA jak już pomyślałam że noce mam z głowy to wszystko wrócilo:-D:-D:-D Ojjj te dzieciaczki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry