Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

) i wysłała mnie pod prysznic(podczas gdy na porodówce jest wanna z masażami i korzysta z niej każda rodząca) nie miałam już siły z babą gadać, więc poszłam pod ten prysznic. Pod prysznicem było lepiej ale wyszłam po jakimś czasie bo nie będę tam całą noc siedzieć, wróciliśmy do pokoju, ze mną coraz gorzej a tu idzie położna i widząc mojego męża pyta się „do której on zamierza siedzieć bo jest już 23 pacjentki chcą spać, poród się nie zaczął a poza tym poród rodzinny odbywa się na porodówce a nie na Sali”. My jak wryci nic nie zdążyliśmy nic powiedzieć a mąż żeby nie robić mi problemów pojechał do domu. Ja ledwo żywa siedzę na łóżku, a tu łaskawie przyszły położne, biorą mnie na badanie w efekcie przebijając wody, dały zastrzyk, kroplówkę i każą iść na porodówkę. Ja ledwo „czołgając” się mówię że musze po męża zadzwonić a ta idiotka na to z głupim uśmiechem „to on poszedł?” -by ją szlag trafił.
No i w efekcie po 15 min. od wyjścia mąż musiał się wrócić. Na szczęście długo to już póżniej nie trwało (choć wtedy to były wieki) i o godz. 00:10, 14sierpnia Filipek był już z nami. Pani doktor która wtedy miała dyżur przyszła tylko na zszywanie i tyle ja widziałam. Filip był duży(4350g. 58cm.)przez co dostałam krwotoku a pomimo to na salę szłam na własnych nogach(a po drodze znów krew się polała i to porządnie) co też było dla mnie dziwne bo inne rodzące były odwożone na wózkach pomimo że czuły się dobrze. Bardzo żałuje że nie było wtedy ordynatora bo na pewno inaczej by to wszystko wyglądało. Ogólnie rzecz ujmując czułam się potraktowana przedmiotowo. Teraz wiem że wszystko zależy od ludzi bo wystarczy 1 czy 2 osoby żeby popsuć wizerunek nawet najlepszemu szpitalowi. Teraz jakbym miała tam rodzić to musiałabym mieć pewność że przy porodzie będzie ordynator (który teraz już jest też moim lekarzem bo do niego chodzę) albo przynajmniej położne które wiem ze są z powołania a nie położnymi za karę. Na szczeście mój mały bąbelek sprawił że o wszystkim szybko zapomniałam.
i jak bedzie trzeba to i jeszcze trzece hehehe