Darku ucałuj Malinkę od nas, niech się nie martwi na pewno będzie mogła Weronikę pokarmić tylko zacznie troszkę później niż inne mamy. Trzymamy za nią kciuki, aby jak najszybciej wyzdrowiała - cała prawda o naszej służbie zdrowia, ech zamiast zapewnić odpowiednie warunki to jeszcze przykleiło się jej zapalenie, biedulka. Powiedz jej, że moja koleżanka też miała zapalenie węzłów chłonnychi i później synka karmiła bez problemów, od niej wiem, że to bardzo bolesna dolegliwość. Pozdrawiam, monika