reklama

NASZE PROBLEMY!!!

reklama
Malinko tak mam :):) jak ci pisalam wtedy nie miaam kilka dni tylko :)
Hihi ja znow spac moge bo jestem nieprzytomna bo wczesniej wstaje zeby sie mezykiem nacieszyc:):)ale to sie pewnie zmieni znow:(:(
tzn wiesz zasypiam nawet normalnie ale budze sie co chwilke:(:(

a teraz bedzie cieplej sie robic to mala mozesz werandowac:):) no i pewnie juz ci sie ten spacerek marzy i wozeczek wyproowac:):)
 
LILITH jak najjbardziej pozytywne myslenie ;) ... aczkolwiek to troche trudne , zwlaszcza po smutnej sytuacji , ale poki co trzymam sie dzielnie i staram sie o tym nie myslec  :)

Monisiu damy rade :) wierze ze Nam i innym babyboom-iczkom sie uda :)
 
LILITH dizs bylam z mala na chwilke na dworku :) opatulona na maxa i ja i ona :) bylo super i wozio sie super sprawuje heh ja szlam z wozeim a maz z pieskiem

MONIqA zycze zeby byl ostani i zeby sie udalo.Ucalowalam buziaki
 
Monika no tak mi sie wydaje....jak pierwszy raz sie staralam to duzo przeszlam...a i tak stracilam moje ukochane malenstwo....
Teraz jak sie staralam to co chwilke jakies problemy i samoistne poronienia ale wierzylam ze sie uda i jak widzisz na suwaczku moje szczescie juz wchodzi w 7 miesiac:):)

Malinko to superowo!!! ja sie juz niemoge doczekac jak mala sie urodzi i jak z nia pojdziemy!!!!a mamy szczescie bo powinno byc cieplo:):)
Ostatnio strasznie sie rozpycha!a w poniedzialek ide do gina i jestem baardzo ciekawa ile juz wazy:):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry