reklama

NASZE PROBLEMY!!!

Piękne paznokcie... Ja nie mam szans na zapuszczenie takich - zaraz mi się łamią. Poza tym, powyżej pewnej długości nie potrafię manipulować przy soczewkach. Ale popodziwiać lubię :)
 
reklama
i pisze:
No ja nie dałam żadnego zdjęcia bo mój mąż mnie ostrzegał przed takimi właśnie sytuacjami.

no właśnie ja też nie dam....chyba, że kiedyś zrobimy w końcu swoją stronę internetową, to wtedy można dać zabezpieczenia, że zdjęć nie da rady skopiować.
 
no widzicie... i temat zszedł w bardziej pozytywna stronę.... a co do moich paznokietków... no cóz ja potrafię je malowac o 2 w nocy...  kurcze już nie pamiętam jak wyglądaja nie pomalowane...hihi...  jak mi kiedy przyjdzie ochota to powklejam zdjątka z mojimi arcydziełami... no tak bo często robię zdjątka... ale cóz mam nadzieje że nie pomyślicie że jestem świrnięta...:)
 
No ja sie tez zawsze meczylam zeby zapuscic i w rezultacie mialam jeszcze dluzsze niz Axxa...tyle ze strasznieeee niewygodnie mi z nimi bylo...tak wiec ciut skrocilam i teraz jestem zadowolona...choc przyznam sie ze dosc czesto w uzycie idzie kropelka jak pekna...mysle ze przy dzidzi nie bedzie z nimi wiekszego klopotu...no choc napewno mniej czasu na nie bede miala...:(

a co sadzicie o tipsach?nigdy nie mialam a chcialabym wiedziec czy psuja sie po nich bardzo paznokcie...

Axxa bedziemy musialy sie spotkac!!!!Bo tak jak ty to chyba nikt mi pazurkow nie zrobi!:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry