reklama

NASZE PROBLEMY!!!

ja tez uwielbiam słoneczniki... i jeszcze jeden czeka na mnie... ja po łuszczeniu myje ręce i paznokciw w kwasku cytrynowym... to bardzo pomaga...
a co do paznokietków to postaram się niedługo powklejać... teraz niestety narazie uciekam... idę po mojego mężusia do mojej mamy (robi tam teraz remont) i przy okazji wyprowadzę pieska... bedę troszkę później...papatki
 
reklama
Trzymamy za słowo:)- ja swoje jesli będą II krechy na 100% wkleje- to juz mogę obiecac:)

tak tylko nawiazując to tej syt lutowo/marcowych-też to dziś czytałam..i uwazam, ze jednak zastanawiające jest troszkę zachowanie Pauletty...
powiem Wam,że zżyłam sie z Wami bardzo..i chciałabym Was zobaczyc..pokazać siebie..ale coż-jak takie numery sie tu dzieją-to dziękuje- Też nie dawałam swojej fotki, bo miałam własnie takie obawy- oojjj :/
 

powiem Wam,że zżyłam sie z Wami bardzo..i chciałabym Was zobaczyc..pokazać siebie..ale coż-jak takie numery sie tu dzieją-to dziękuje- Też nie dawałam swojej fotki, bo miałam własnie takie obawy- oojjj :/
też tak sądzę :-[
 
Axxa - wypróbuję kwasek (ale to jutro, bo nie mam go w domu) a dzisiaj postaram się popracować pumeksem... Słoneczniki są mniamuśne, tylko tak strasznie brudzą - ale i tak zjadam do ostatniego ziarenka :)
 
Troszkę ku przestrodze - umieszczanie w takich miejscach zdjęć nie jest najlepszym pomysłem. Przykład z życia: kilka lat temu, gdy internet nie był jeszcze tak popularny, moja kuzynka podczas spacerów po plaży zauważyła faceta, który mierzył w nią aparatem. Po chwili poszedł sobie. Kilka tygodni później ktoś z jej znajomych znalazł zdjęcia rozbierane z wmontowaną jej twarzą (właśnie z tamtej plazy). Przeżyła szok. To pomyślcie, co można zrobić z już gotowymi zdjęciami...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry