• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze rosnące lipcowe brzuszki

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
betunka nonono.. bardzo sympatycznie puchniesz :-D
nadalka
"tylko" w Gołębiewskim hihihi.. od czasu kiedy byłam tam pierwszy raz (jakieś 4 lata temu) już żaden inny basen mi się nie podoba.. ale dla tubylców powinni zrobić jakieś zniżki - zwłaszcza poza sezonem, przynajmniej tak jest np. w podtoruńskim (dużo mniejszym od Gołębiewskiego) hotelu Olender, gdzie miejscowi płacą połowę stawki za wstęp do strefy basenowej :-D
 
reklama
no niestety u nas tak nie ma a Gołąb kasę nabija.. znowu się rozbudowuje to wiesz.. jak byłaś 4lata temu to może jeszcze stare baseny były teraz już przebudowane, choć podobnie jak przedtem.. byłam w lutym w tamtym roku .. a tak to nie chodzę tam bo to na końcu miasta.. jak miałam 10lat to chodziłam tam z koleżanką jeździć windą hehe :)

w Mrągowie też nie wiem ale nie ma chyba żadnej pływalni.. a Giżycku też nie ... widziałam w Ełku jest ale weź jedź 70km na basen :/
 
ostatnio byłam w czerwcu 2010 ale jeszcze wtedy przed rozbudową.. może w Wielkanoc albo weekend majowy się wybierzemy jak mówisz, że jest inaczej - trzeba sprawdzić czy lepiej ;-)
 
betunka, tylko pozazdrościć !! :))

nadalka, ja w Gołębiewskim byłam jak miałam....z....ok 10 lat ;p czyli jakieś ponad 12lat temu :D fajnie było :P ale faktycznie to zdzierstwo za taką kase basen oferować tubylcom !!
 
Betunka, świetny brzuś :D taki ciążowy typowo :) super :)

Nadalka, ja w Gołębiewskim byłam we wrześniu 2010 i basen extra :D najbardziej wspominam zjezdzalnie "cebula", bo zakonczenie zjazdu bylo dla mnie nieprzewidywalne :P Ale fakt, 30 zl za 1,5 h to straszne zdzierstwo...

martulka84 ja to myślałam, że w Toruniu najbardziej "wypasiony" basen to ten na Hallera :P jestem rodowitą torunianką, jednak mieszkam od jakiegoś czasu w Bydgoszczy.

No na basen czas by się wybrać, bo kurde plecy mnie pobolewają codziennie... Pani doktor przeciwwskazan nie widzi, tylko kazala zwrocic uwage na to, że środek ciężkości się zmienia i warto na siebie uważać i nie chodzić samemu. Dziś mnie rwie kość ogonowa - masakra jakas:/ kucałam, bo obcinałam suche liście w kwiatku i myślałam, że się nie podniosę...
 
reklama
AsiaK-K do września faktycznie ten na Hallera, ale teraz wolę jechać do Nieszawki i nie marznąć :-D i tak muszę się "przebić" przez most, a jak już siedzę w aucie to te 8 km więcej warto przejechać :szok:
A skoro to wątek brzuszkowy to w nawiązaniu do tematu napiszę, że w jacuzzi (pozwalam sobie na kąpiel max. 8 min - przez ten czas nie zdąży wzrosnąć temperatura ciała, aby zagrozić Maleństwu) mój brzusiolek tak faaajnie faluje - relaksuje, a bąbelki niesamowicie uśmierzają ból w okolicach miednicy, który czasami mnie dopada.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry