• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze rosnące lipcowe brzuszki

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
joasiah- nie martw się niebawem wszystko się wyrówna:-) mój również nie należy do maluszków:laugh2: ale uwielbiam każdy jego mm zwłaszcza, że od rana niemal każdy podskakuje:eek::eek:
 
reklama
Jeszcze w ubiegłym tygodniu wszystko było, jak zawsze, a w tym zaczęło być coś widać :-) Od wczoraj z utęsknieniem czekałam na zamówione spodnie ciążowe, bo w normalnych jeansach już bywa kiepsko :-(

DSC07611.jpg
 
mela 1986 przypomniałaś mi niedzielę tym kometarzem. byliśmy wtedy u teściów na obiedzie i o dziwo opróżniłam swój talerz i skomentowałam to, że tak się najadłam że aż brzuch zrobił mi się ogromny, a 5-letni chrześniak męża: Ciociu to nieprawda, nie wiesz że tam jest dzidziuś :-) Dodam, że na dzidziusia mówił chłopak, patrząc z wyrzutem, że nie wybraliśmy imienia, żeby mu podać :-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry