Dzisiaj byłam rano u gina. No więc nic specjalnego się nie dowiedziałam, dzidzia nie chciała się pokazać, odwróciła się do nas tyłem , zresztą usg było tylko takie pobiezne - jak serduszko bije i czy wszystko ok. Takie szczegółowe mam mieć 24.01 - to to co sie robi 20-22 tydz żeby sobie dokładnie wszystkie narządy obejrzeć, powiedział żebym się nastawiała na 45 min leżenia i 100 zł Myślę że wtedy dzidzia juz pokaże - chyba mu nie odpuścimy...Poza tym dzis to tylko pytal czy nie mam zadnych dolegliwosci czy wszystko ok...namawiał żebym nadal chodziła na basen bo powiedziałam że chodzę...miałam pewien niedosyt ale już czekam niecierpliwie na 24.01
Chciałabym juz wiedzieć co będzie też z takich przyziemnych powodów - wczoraj oglądałam dziecięce rzeczy w sklepie i nie mogłam się na coś konkretnego zdecydować bo co innego mi pasowało na dziewczynke a co innego na chłopca...ale na jedną śliczną bluzeczkę z Dalmatyńczykiem Walta Disneya się skusiłam...