• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Hej dziewczynki, dzisiaj nie sposób Was nadrobić
tyle naskrobalyscie przez cały dzień.

Martus gratuluje udanej wizyty

Wiolka no przegięcie z zostawieniem dziecka, przecież masz prawo być zmęczona.
zwlaszcza ze jak chciałas jechać na badania do krak to nie miałas z kim nastki zostawic

Anaber Witajcie w domku.
 
reklama
Bietka jak tak ma być to po prostu wole żeby przychodziła rzadko no mieliby troszke pojęcia ja pozatym mam dalej atatki śpiączki nie minęło mi i jak sie nie zdrzemne w ciągu dnia to po prostu jestem nie do życia i zła poprostu
 
Wiolka to zrozumiałe, w ciąży jesteś i do tego masz swoje dziecko
ludzie to czasem nie myślą naprawdę :no:

Bobo bardzo ładnie Ci w rudych- czerwonych włosach,

Marta widzę ze wciąż walkujemy temat wagi - kurcze Ty masz lustro chyba. Jesteś taka zgrabna. Wyskoczył Ci tylko brzuszek i urosl biust. Wiesz ile kobiet by chciało wyglądać tak jak Ty ? Niczym się nie przejmuj, Teraz Wy z Oliwierem jesteście najwazniejsi , masz jeść by synek dostał to czego potrzebuje. Kochana ja po 2,5 tyg zrzucilam 11 kg. Same lecą. Anaber zostawiła w szpitalu 10 kg. Spokojnie dojdziesz do formy po porodzie.
:-):-):-):-):-)

Maly w porządku, grzeczny. Gdyby nie nocne wstawanie byłabym super wypoczeta :) ale podobno organizm się przyzwyczaji. Synek otwiera szeroko oczy i naslu****e naszych głosów.

Martus powoli dochodzę do siebie. Mniej boli, stosuje Rivanol w zelu. Przyspieszy rozpuszczanie szwow.
Dzis pierwszy raz siedziałem bez kółka. :-)

Teraz jest chłodno i nie piecze.

Pewnie gdyby było samo naciecie to szybciej bym doszła do siebie, a pęknięcia goja się dłużej.
 
Ostatnia edycja:
Aga ja to jestem nieprzytomna zadroszcze poleżenia przegięły wiem że jej babcia jest położną i pracuje i dziadek też pracuje ale skoro zdecydowali sie zabrać dziecko na całe 2 miesiące to przecież to między sobą ustalali czy dadzą rade sie nią opiekować wiecie że ja sie tą glukozą stresuje:no: naczytałam sie że niektórzy mdleją i nie wiadomo jak słabo sie czuje czlowiek i sie przestraszylam badania :baffled: Bietka z dnia na dzień robi sie coraz bardziej aktywny i będzie łapał z wami kontakt gaworzyl fajny czas będziecie mieć to super że lepiej już przyzwyczaisz sie do wstawania w nocy jeszcze troszke czasu i opanujesz wszystko do perfekcjii
 
Ostatnia edycja:
Bobo-nie mialam 6 lat temu nikt nie kazał mi robić glukozy a teraz musze bo jest obowiązkowe:baffled:mam nadzieje ze jakoś to przetrwam Marta mówila ze nie jest źle ja mam tą mniejsza dawke 50mg i biore z sobą cytryne żeby jakoś poszło:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry