bobofrutek
Julisiowa mamunia :)
suonko to maz musi do ksiegowej isc a jak nie ma ksiegowej to niech mu szef powie co i jak. Kochana zadzwon do zusu i sie dowiedz zeby niepotrzebnie nie jechac i przy ookazji sie dowiesz jakie dokumenty w razie czego trzeba ale wydaje mi sie tam nic nie zalatwicie. bo mi w zusie powiedzieli ze to maz musi mnie u siebie zglosic ze oni nie maja nic do tego.
Ostatnia edycja:
moze jak M przyjdzie z pracy uda mi sie chwile zdrzemnac.