bietka84
szczęśliwa :)
to prawda ... kiedyś tylu "dziwnych" chorób , alergii nie było ...
ale chyba nie da się uniknąć "chemii". Mięso, jajka, owoce, warzywa .. trzeba by było mieć własną farmę :-)
na co dzień nie myślę o tym. a wczoraj zjadłam 0,5 kg winorgon z promocji z carrfoura
no ja już myślę o tym by zrobić "napad" na wiolkę i uprowadzić jej trochę zdrowej żywności z ogródka
ale chyba nie da się uniknąć "chemii". Mięso, jajka, owoce, warzywa .. trzeba by było mieć własną farmę :-)
na co dzień nie myślę o tym. a wczoraj zjadłam 0,5 kg winorgon z promocji z carrfoura

no ja już myślę o tym by zrobić "napad" na wiolkę i uprowadzić jej trochę zdrowej żywności z ogródka

Ostatnia edycja:
