reklama

Nasze sprawy...

Martuś tzn jak rogala?? takiego malucha nie wolno klaść na poduszkach ja mam pod materac podłożoną poduszke jaśka i to daje ze materac jest pod kątem, a na przescieradle jet pielucha flanelowa gdyby ulał. i tyle.


Co do karmienia w nocy to właśnie anjlepiej jest jak najczęściej przystawiac malucha bo w nicy mleko ma inne wartości niż w dzień zawiera więcej tłuszczu co jest lepsze dla malucha :) ale to tylko pisze co mi powiedziano w szpitalu przez bardzo miłe położne.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ja teraz kupilam gazete dla mam i tam jest artykul o karmieniu wlasnie. i jest napisane zeby karmic piersia jak najdluzej a jak mleko zanika to lezec z maluszkiem i przystawiac kiedy chce do piersi. i jest tam napisane zeby karmic kiedy dziecko chce.
 
Bobo bo karmienie piersią jest na żądanie ale mi mówiono tak: karmienie na żądanie ale nie rzadziej niż 3 godz. poprostu cyc do buzi i niech sobie popija.

zależy od szkoły niech każdy się trzyma tego co mu w szpitalu powiedzą, takie jest moje zdanie, bo co szpital to inny obyczaj ja tylko napisalam jak było u mnie :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Bobo dokładnie u mnie tak było z planem porodu u Igora do momentu silnych skurczy pozniej w du..pie mialam plan piłkę i te wszystkie pierdoły. szkoła rodzenia bardziej mi sie przydała pod wzgledem pielegnacji noworodka i tych podobnych ale nie poród jak dla mnie to porodu nie mozna sobie zaplanowac :-D

Martuś sorry ale nie kumam jak ??nie moge sobie tego wyobrazić :). Ja z plecki kładłam zwiniety ręcznik w rulonik aby sie nie przewracał na plecki i miał oparcie jesli o to chodzi :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry