reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bietka jagby jej tak nie bolało to pewnie lepiej by było po dwóch naturalnych porodach jest przyzwyczajona do innego rodzaju bólu a tu jednak tną brzuch i musi boleć przy każdym ruchu ja pamiętam siebie jak balam sie śmiać bo bolało strasznie kichać a jak raz sie zakrztusiłam piciem to wolałam sie prawie udusić niż odkaszleć:-D ja juz sobie wyobrażam siostre A po cesarcew cała rodzina będzie żyla vólem ewelinki który u niej bedzie nadzwyczajnie silny i nikogo zapewne tak boleć nie będzie jak jej ona jest bardzo wrażliwa więc jej m będzie miał jeszcze bardziej przechlapane niż ma teraz
 
Justi Karolek jak się urodził to był siny,w pachwinach, zgięciach miał sine pregi od skurczów.Brak wód spowodowało że nie miał gdzie i jak uciekać.Nie było amortyzacji.
Dziwili się że rośnie i się bardzo często rusza. Każdy ruch czułam bardzo ....Wariował dosłownie w brzuchu....Potem z kacprem ciągle byłam w stresie bo nie czułąch już tych ruchów tak bardzo i tak często.

Pod moje oczy. Starzeję się.
 
Ostatnia edycja:
Gosiu ty ze swoja sliczna mlodziutka buzka mowisz ze sie starzejesz:szok:wyglądasz jak nastolatka;-) Justi nikoniecznie różnie to jest niby można próbować po 2 latach silami natury ale też sporo zależy czy nie porobily sie zrosty albo wewnątrz jakieś zbliznowacenia bo wtedy nie bardzo chcą sie godzić na poród sn i od lekarza ja myślałam że będę po 6 latach na bank rodzić sn ale mój lekarz stwierdzil ze lepsza będzie cesarka jak pierwsza też byla tak będzie najbezpieczniej i mam sporo znajomych ktore też mają taką różnice wieku jak u mnie 6 lat po cc i też mialy drugie cięcie Bietka bo tak sobie umyślala pierwszy poród miala sn i trwal ponad 12 godzin i powiedziała że drugi raz nie będzie sie tak męczyć i walczyla o tą cesarke jagby to byl wyjazd do spa nie wie co ją czeka myśli że będzie jej latwiej po cc i że to taki zabieg kosmetyczny ja sie nie odzywam jej sprawa kwestia tego jak wytrzymała jest na ból i jak jej sie będzie goiło bo ja mam koleżanke której przez pól roku sie rana otwierala i to jest hardcor może akurat przejdzie super i będzie sie czuła świetnie,chociaż z jej manią do przesadzania to cieżko to widze
 
Ostatnia edycja:
justi ja też to pamiętam ale już w 4 dobie śmigałam na nogach z domu rodziców 2 km do przystanku żeby do dziecka do szpitala jechać i tam spędzałam całe dnie póżniej do domu wracałam wieczorem bo jeszcze po szpitalu zaglądałam do A bo remontował mieszkanie na które mieliśmy sie przeprowadzić a teraz jagby mi ktoś powiedzial ze po cc mam sie busami taszczyć to bym na serce pier....ła chyba człowiek sie wygodny robi a wtedy dawałam rade moze kwestia wieku i sytuacji w jakiej bylam musiałam :confused2: teraz mam nadzieje mieć takie samo zbieranie i powoli do przody:-)
 
reklama
Bietka napewno nie wie co ją czeka ona po naturalnym porodzie leżała w domu jak księżniczka jej m w nocy wstawał podawał jej dziecko do karmienia później bral małą żeby jej sie odbilo po jedzeniu i ją do lóżeczka odkładał siedział w domu prawie miesiąc żeby ewelinka doszła do siebie wszystko za nia robił śmialiśmy sie z A że gdyby mogla kazałaby mu piersią karmić:-D i teraz też tak będzie tylko teraz będzie starsza córeczka w domu więc będzie cieżejona jeszcze jest malutka 2 latka teraz 8 skończy i mało mówi przylepek z niej straszny i zazdrosna okropnie więc może być ciekawie zanim sie oswoi z nowym członkiem rodziny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry