• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
marta tez myslalam o sw rodzinie ale ponoc tam jest oblezenie i odsylaja a poza tym jak dla mnie za duzy tam rygor. rodzina nie moze wejsc na sale odwiedziny na krzeslach na korytarzu bez dziecka jak rodzina chce zobaczyc dziecko to tylko przez szybe to samo tyczy sie meza jak chcesz rodzic z mezem a nie ma wolnej sali to idziesz do sali gdzie rodzi sie sama.
 
Bobo ja Ci powiem tak ja generalnie jestem zadowolona z Lutyckiej serio miałam mega dobrą opiekę podczas porodu i po porodzie. Położna mnie głaskała po głowie, starała się mi dac znieczulenia a podczas przetaczania krwi przyniosła mi obiad. Ja jestem zadowolona
 
marta wiem wiem naogladalam sie porodow na lutyckiej i wiem jak jest. polozne naprawde sa super. i fajne jest to ze ma sie dziecko przy sobie i problemu z odwiedzinami nie ma.
zachcialo Ci sie siku i wtedy Ci wody odeszly? wszystkie wylecialy?
 
Bobo mi się nie zachciało siku ja o 12 stej w nocy się obudziłam usłyszałam takie pstryk jak przebicie pęchęrza i zrobiło mi się mokro wstałam z łóżka i mi zaczeło cieknąc tak że nie mogłam zatrzymac - to już wiedziałam że to wody mi odeszły.
Anisiaj ja nie opłacałam położnej a opiekę miałam super nawet nie wiem ile kosztuje. Ale Bobo pamiętasz jak z nami leżała ta laska co mówiła że dali położnej kase? nie wiem ile.
Kinga może rumianek?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry