D
Dzoana.a
Gość
Nie wiem jak u Was, ale u mnie pogoda do chrzanu


Niby nic nie szkodzi mi siknąć, tylko skoro jestem pewna, że @ przyjdzie to troche mi szkoda testów. Gdyby chodziło tylko o plamienie, to może jakaś nadzieja by mi się kołatała, ale tempka mi jeszcze spadła, więc to już chyba przesądzone.
Pisz do nas jeśli przez chwilę lepiej się czujesz
Bietka, no dziekuje za wiarę, ale raczej nic z tego nie będzie, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na @

No jutro mam terminDzoana a może to jednak fasolka, z tego co pamiętam termin @ masz na jutro???

Ja się melduję, że jestem. Dopiero teraz, bo marzyłam żeby się w końcu wyspać. Ale po tygodniu wstawania o 4 jest mi chyba wybaczone co?dzien dobrek przyszlam i co? tylko madlen ma odpust bo jest obecna. a gdzie reszta? wstawac spiochy

Anisiaj, masz wspaniałego męża, najwięcej uczysz się o drugiej osobie w takich sytuacjach.jestem i ja.
dzisiaj jakoś w trochę lepszym nastroju, choć pewnie dołek nadejdzie (nadchodzi falami, co jest okropne)
M mnie tak wspiera, jest cudowny. No i nawet nasz pies staje na wysokości zadania i ciągle robi jakieś głupoty, z których się śmieję. Słońce wyszło, to też mi dodaje wiary
No to powodzenia w lataniu po mieścieDzień dobry wczoraj poszłam spać a tu co sie dziao no proszeDzoana-nie kracz kochana tylko poczekaj jeszcze cierpliwie co ci zależy na test siknąć&&&&&&&&&&&&&&&&
Madlen-najlepszego dla córy pannica już i oczywiście &&&&&&&&&& za wizyte napewno będzie wporządku
Marta-na zaparcia tez jest dobra szklanka przegotowanej wody na czczo letniej Anisiaj-czekamy razem z tobą na jutrzejszą wizyte;-) Scoti-ten tyłeczek był świetny Justi powodzenia na zakupach Bobo-miłego dnia na zakupach życze mam nadzieje że żednej ni pominęłam ubieram sie do sklepu męża musze po ten rower zaciągnąć a później ide do lekarki po zaświadczenia do fundaji miłego dnia
Niby nic nie szkodzi mi siknąć, tylko skoro jestem pewna, że @ przyjdzie to troche mi szkoda testów. Gdyby chodziło tylko o plamienie, to może jakaś nadzieja by mi się kołatała, ale tempka mi jeszcze spadła, więc to już chyba przesądzone.Anisiaj, strasznie mi przykro, ale patrz na to, że przynajmniej wszystko jest już wiadome. Czasem łatwiej jest się pogodzić z taką sytuacja jak już wiadomo, na czym się stoi. Sama przyznasz, że ta huśtwaka nastrojów bardzo Ciebie przygniatała. Musisz być teraz silna i poczekać, co Ci lekarz powie i dobrze jest, że wyjeżdżasz, potrzebujes teraz czasu, żeby się zresetować. Mąż na pewno zrobi wszystko, żeby to ciężkie przeżycie łatwiej było Ci znieść. No i psiurke masz, uwierz mi, zwierzęta wyczuwaja więcj niż Ci się wydaję, a pewno czuje, że jest Ci ciężko i próbuje Ciebie rozśmieszyć.dziewczyny dzisiejsza beta 3230, dwa dni temu 3400, więc...
powiem Wam szczerze, że nie mam siły na to, co mnie czeka. Wolałabym poronić wtedy w łomży, albo teraz jak trafiłam do szpitala, a nie czekać ze świadomością, że moje bąbelki nie żyją
Pisz do nas jeśli przez chwilę lepiej się czujesz

Bietka, no dziekuje za wiarę, ale raczej nic z tego nie będzie, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na @
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzoana-nie kracz kochana tylko poczekaj jeszcze cierpliwie co ci zależy na test siknąć&&&&&&&&&&&&&&&&
Madlen-najlepszego dla córy pannica już i oczywiście &&&&&&&&&& za wizyte napewno będzie wporządku