• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Hey mam niezły sajgon w domu eeeeeeeehhhh


Kurcze wiecie co męczą mnie zaparcia - masakra
też tak miałam w ciąży i czopki glicerynowe są absolutnie nieszkodliwe a działają cuda !! nawet przed porodem żeby się oczyćić zamiast lewatywy wzięłam czopka...
Dżoana,
tak , staniczek już został wysłany :)

Anisiaj ...myślami jestem z Tobą .. choć nie znamy się długo to bardzo porusza mnie to wszystko...
masz rację że chcesz odczekać przed kolejną ciążą... i świetnie że wyjeżdżacie .. potrzebujesz teraz odpoczynku zwłaszcza psychicznego... a co do L4 to lekarz powinien wystawić .. a w razie czego zawsze rodzinny może Ci dać jak mu powiesz że potrzebujesz "dojść do siebie "
jeszcze raz mocno tulę!!! z całej siły :*




Ja znikam dziewczyny na parę dni .. może jutro będę ale nie obiecuję .. jadę małą zawieźć do rodziców i spotkać się ze znajomymi .. muszę odpocząć od tej małej przylepy chociaż przez kilka godzin :)

Wszystkim życzę miłego weekendu !!!!!!!!!!!!
A Anisiaj także dużo siły i wspacia w mężu :* pamiętaj że jesteśmy tu dla Ciebie ..
 
reklama
Jestem rower kupiony złożony i pierwszą przejażdżkę mamy za sobą:-)Jaka ona szczęśliwa była banan z ust jej nie schodził a ja zgarbiona z jednej strony ją podtrzymywałam żeby nie spadła mąż z drugiej szedłi ją pchał coś mi sie wydaje że do jesieni czekają mnie podróże z rowerem i Nastką u mnie burza i leje a było tak pięknie:angry:
 
anisiaj tule cie skarbie mocnooo,chociaz wirtualnie...i myslami jestem z toba :tak:
a kolejny skarbek pojawi sie wtedy,kiedy oboje bedziecie na to gotowi..;-)
jakos mi smutno na serducho...kiedy ty cierpisz....sciskam z calych sil :***
bietka niby M.rozumie,ale wiesz jak jest...;-),na razie poki co nie marudzi,ale latwo mu nie jest..
dzoana wiecej wiary kochana,poki @ nie ma,to trzeba wierzyc..caly czas zaciskam &&&&&&&&&&& ;-)
suonko gdzie ty jestes ???
bobo widze,ze porzadek trzymasz i lista obecnosci musi byc podpisana :tak::-D
ktoras ma zaparcia..hmmm,nie pamietam ktora :sorry:,z tego co wiem,to suszone sliwki sa na rozwolnienie..,a na zaparcia,duzo warzyw,owocow i przegotowana woda z cytryna bez dodatku cukru ;-)<na grudniowkach tak pisza>
anaber milego dnia ;-)
wiecej nie pamietam..:zawstydzona/y:
buziaczek dla kazdej ;-)

ps.dzieki za zyczenia dla mojej corci,ale ona dopiero jutro konczy 10lat ;-)
 
Jestem ale tylko na chwilę mam zły dzień dzisiaj... wszystko mnie boli cały brzuch i żołądek nie wiem czy dzidzia mi go wypycha ale w nocy też spać nie mogłam. Teściowa na szczęście pojechała - bo już nie mogłam z nią wytrzymać.... zajrzę do Was jutro albo jeszcze dzśi wieczorem...
Anisiaj chciała bym Ci ulżyć jakoś wiem ze teraz Ci ciężko ale pamiętaj ze masz życzliwe osoby wokół siebie i męża. A co do odwiedzin na profilu to u mnie też ciągle "ktoś" zagląda...
Aneczka właśnie o tych czopkach mi mówił ginekolog...
Dzona nie bój się czasami warto zrobic szczegółowe badania by dowiedzieć się co i jak, nie zaszkodzą a mogą pomóc
Madlaen, Anaber, Bietka, Bobo, Wiolka, Justi, Scoti, Suonko miłego weekendu Kochane
Jeśli kogoś nie wymieniłam to przepraszam :sorry:
 
Hej! ja już wróciłam z wojaży:) W końcu kupiłam buty. W CCC jakieś zmiany, jest nowy właściciel i porobili przeceny:-):-) wiec kupiłam 2 pary:-)
Dzoana, z tego co się orientuję u nas ekarz robi badanie cyklu, czyli czy są pęcherzyki i kiedy pękają, ale swoją drogą twój m też powinien się przebadać.
Marta bidulko, może lekkostrawne jedzonko Ci pomoże.
Wiolka, my mamy piegacza, taki rowerek bez pedał, i powiem Ci że po pierszym dniu użytkowania go przez mojego Kubcia, nie mogłam na drugi dzień chodzić:-)moje mięśnie nóg się zbuntowały, bo non stop w pozycji schylającej byłam:-)
Anisiaj wierzę że jest Ci ciężko i żadne słowa pocieszenia w tym momencie nie są dobre, ale pamiętaj że jesteśmy z Tobą i życie zaskakuje też pozytywnie czego Ci z całego serca życzę.
 
justi czyli zakupy udane,no i super ;-)
a ja przed chwila zjadlam 2paski czekolady,bo taka mialam ochote,ale niestety mojej fasolce nie smakowala i pedem musialam biec do lazienki,feee..juz mnie to meczy,bo nie wiem co jesc..no przeciez nie bede zyla na samych jogurtach..,a wiekszosc rzeczy,niestety mojemu dzidziolkowi nie smakuje,bo nim mi zdazy dojsc do zoladka,ja juz oddaje...
teraz moj mezus robi grilowanego lososia i mam nadzieje,ze zjem i nie oddam ;-),bo tak w domu pachnie,ze az slinka cieknie...ale to sie jeszcze okaze,czy fasolce zasmakuje :tak:
 
Jestem rower kupiony złożony i pierwszą przejażdżkę mamy za sobą:-)Jaka ona szczęśliwa była banan z ust jej nie schodził a ja zgarbiona z jednej strony ją podtrzymywałam żeby nie spadła mąż z drugiej szedłi ją pchał coś mi sie wydaje że do jesieni czekają mnie podróże z rowerem i Nastką u mnie burza i leje a było tak pięknie:angry:
No to sobie pobiegałaś:-D Super, że córcia uszczęśliwiona
Hej! ja już wróciłam z wojaży:) W końcu kupiłam buty. W CCC jakieś zmiany, jest nowy właściciel i porobili przeceny:-):-) wiec kupiłam 2 pary:-)
Dzoana, z tego co się orientuję u nas ekarz robi badanie cyklu, czyli czy są pęcherzyki i kiedy pękają, ale swoją drogą twój m też powinien się przebadać.
Marta bidulko, może lekkostrawne jedzonko Ci pomoże.
Wiolka, my mamy piegacza, taki rowerek bez pedał, i powiem Ci że po pierszym dniu użytkowania go przez mojego Kubcia, nie mogłam na drugi dzień chodzić:-)moje mięśnie nóg się zbuntowały, bo non stop w pozycji schylającej byłam:-)
Anisiaj wierzę że jest Ci ciężko i żadne słowa pocieszenia w tym momencie nie są dobre, ale pamiętaj że jesteśmy z Tobą i życie zaskakuje też pozytywnie czego Ci z całego serca życzę.
Pochwal sie butkami, potrzebuję kupić sobie koturny, było coś ciekawego? Ja mam owulacje i lekarka robiła mi USG, żeby zobaczyć czy pękaja mi pęcherzyki. Wydaje się, że od tej strony jest wszystko ok. Następne USG po następnej owulacji 7 maja.
I mam ochotę na winko czerwone, ale póki @ nie przyjdzie to nic nie wypiję ze spokojnym sumieniem. No głupia jestem, wiem, że fasoli nie ma, ale nie potrafie spokojnie się napić:sorry:
 
dzoana czasami jestesmy psychicznie zablokowani..i nie tylko kobieta,ale mezczyzna tez..a jak jest blokada,to nawet u calkiem zdrowych ludzi...moga pojawic sie problemy z poczeciem dziecka..ja bylam zablokowana prawie 2l..,a jak odpuscilam to w drugim cyklu zaszlam w ciaze ;-)
ja wiem,ze ciezko wyluzowac...ale czasami warto...bo to wszystko siedzi w psychice...
 
Madlen, tylko nie bardzo wiem jak to zrobić. Czasem się zastanawiam, że źle zrobiliśmy, że nie zaliczyliśmy wpadki. Trochę za długo czekaliśmy na ten krok
 
reklama
Dzoana,Justi-mi teść dostruga do rowerka taki patyk zebym sobie szła za nią wyprostowana jest stolarzem wiec to żaden problem :-) i na dzis bede miec bo maz mi po niego podjedzie zamocuje i jutro po obiedzie jak bedzie pogoda to zamiast spac bede goniła z rowerem:-DJusti-to świetnie ze zakupy sie udały pochwal sie kolezankom co kupiłas:tak: Dzoana-ja wiem kochana ze nadzieja cie opuszcza ale dziewczyny ci mówia ze one tez plamiły wiec moze warto siknac na test wiem ze nie chcesz sobie zrobic nadziei i później sie rozczarować ale moze warto spróbowac jesli okaze sie ze jeszcze nie teraz to wtedy sie zastanowic co dalej wykonac badania których jeszcze nie robiliscie i szukac przyczyny?&&&& Marta-biedactwo pij dużo wody niegazowanej albo zaparz sobie rumianek uspokoi rozhulany żołądek i jedz lekkie rzeczy a częściej zdrówka A gdzie nasze dziewczyny nic sie nie pokazują cisza jak makiem zasiał Madlen-wy jutro świetujecie a my 4 maja mamy urodziny małej a 6 robimy w domu ale w tym roku nie robie dużej imprezy bo zawsze miałam ponad 20 osób teraz nie mam nma to siły teraz tylko dziadków i chrzestnych i 2 kuzynki dość oprócz tego księżniczka zażyczyła sobie jeszcze tort do prtzedszkola dlka wszystkich więc musze dwa zamówić to dziecko nas skończy finansowo:oo:rower już kupiliśmy jeszcze jej może jakąś sukienke na te urodziny kupie żeby miała w czym wystąpić i do dnia dziecka będzie spokój
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry