justi82
Kubusiowa mama
Aga, dziwnie, dla mnie podczas chrztu nie chodziło o wybranie bogatych chrzestnych, tylko takich z którymi łączą nas więzi, i nie chodzi tu tylko o rodzinne, ale też emocjonalne. Mój m został poproszony na chrzestnego do córeczki mojej kuzynki - bardzo daleka rodzina, ale utrzymujemy super kontakt, i ona była u mnie świadkową na ślubie a ja u niej
. I nawet do głowy nam nie przyszło żeby odmawiać.
Gosiu, zapsikujemy wodą morską i inhalujemy ale nie pomaga. Dostał nowe krople jak mu nie pomogą to idę do lekarza jeszcze raz w przyszłym tyg.
Gosiu, zapsikujemy wodą morską i inhalujemy ale nie pomaga. Dostał nowe krople jak mu nie pomogą to idę do lekarza jeszcze raz w przyszłym tyg.
Kuba też ale niestety trzeba to robić zwłaszcza ze takiemu maluchowi nie wytłumaczysz że trzeba